czwartek

Adwokat – wypadek w drodze do pracy

Adwokatowi wykonującemu zawód indywidualnie lub wspólnie z innym adwokatem nie przysługiwały świadczenia przewidziane w ustawie z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych

Wyrokiem z dnia 25 lipca 2002 r. (...) Sąd Okręgowy - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu oddalił odwołania wnioskodawczyń Ewy P.-B. i Katarzyny B. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych-Oddziału w W., w których odmówiono im prawa do jednorazowego odszkodowania z tytułu wypadku w drodze do pracy Andrzeja B., męża i ojca wnioskodawczyń, oraz przyznania Katarzynie B. prawa do renty rodzinnej wypadkowej, wskazując, że nie zostało wykazane, iż zdarzenie, w wyniku którego Andrzej B. poniósł śmierć, wywołane zostało przyczyną zewnętrzną, a nadto że art. 9 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (Tekst jednolity: Dz. U. 1983 r. Nr 30 poz. 144 ze zm.) nie ma zastosowania do adwokatów wykonujących zawód indywidualnie. Na skutek odwołania wnioskodawczyń Sąd Apelacyjny we Wrocławiu wyrokiem z dnia 29 kwietnia 2004 r. uchylił zaskarżony wyrok z przyczyn proceduralnych i przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu we Wrocławiu do ponownego rozpoznania, podzielając w uzasadnieniu wyroku stanowisko Sądu pierwszej instancji, że świadczenia przewidziane ustawą z dnia 12 czerwca 1975 r. przysługują wyłącznie adwokatom - członkom zespołów adwokackich. Po ponownym rozpoznaniu sprawy, Sąd Okręgowy we Wrocławiu ponownie oddalił odwołania wnioskodawczyń, podtrzymując stanowisko co do wykładni ustawy wypadkowej dokonane przy poprzednim rozpoznawaniu sprawy, podzielone przez Sąd Apelacyjny (wyrok z dnia 4 sierpnia 2004 r. (...)). Według ustaleń Sądu, Andrzej B. od dnia 4 maja 1993 r. wykonywał zawód adwokata w indywidualnej kancelarii adwokackiej. W dniu 16 października 1997 r. jadąc do Sądu Rejonowego w B., po usunięciu usterki samochodu, stracił przytomność i nie odzyskawszy jej zmarł. Decyzją z dnia 17 lutego 1998 r. organ rentowy przyznał wnioskodawczyni Katarzynie B. prawo do renty rodzinnej na podstawie przepisów ustawy z dnia 18 grudnia 1976 r. o ubezpieczeniu społecznym osób prowadzących działalność gospodarczą oraz ich rodzin (Tekst jednolity: Dz. U. 1989 r. Nr 46 poz. 250 ze zm.), a decyzją z dnia 23 lutego 1998 r. odmówił wnioskodawczyniom prawa do jednorazowego odszkodowania. W odwołaniach wnioskodawczynie dochodziły uznania, że śmierć Andrzeja B. nastąpiła w wyniku wypadku w drodze do pracy, powołały się również na orzecznictwo Sądu Najwyższego co do zrównania w systemie ubezpieczeń społecznych adwokatów prowadzących indywidualne kancelarie z adwokatami wykonującymi zawód w zespołach adwokackich. Argumenty te podniosły również w apelacji od wyroku Sądu Okręgowego, zarzucającej naruszenie prawa materialnego - art. 24 w związku z art. 37 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. - Prawo o adwokaturze (Tekst jednolity: Dz. U. 2002 r. Nr 123 poz. 1058 ze zm.) i art. 42 ustawy wypadkowej, polegające na przyjęciu, że roszczenie odszkodowawcze z tytułu wypadków przy pracy nie przysługują członkom rodzin adwokatów wykonujących zawód w indywidualnej kancelarii adwokackiej, gdy tymczasem sytuacja prawna adwokatów jest jednakowa niezależnie od formy organizacyjnej wykonywania zawodu oraz art. 32 w związku z art. 67 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, polegające na nierównoprawnym traktowaniu adwokatów w zakresie zabezpieczenia społecznego w zależności od formy wykonywania zawodu.

Wyrokiem z dnia 8 lutego 2006 r. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu oddalił apelację, wskazując że zgodnie z art. 386 § 6 kpc ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w uzasadnieniu wyroku sądu drugiej instancji uchylającego wyrok i przekazującego sprawę do ponownego rozpoznania wiążą zarówno sąd, któremu sprawa została przekazana, jak i sąd drugiej instancji przy ponownym rozpoznaniu sprawy. Tym samym wyrok Sądu Okręgowego, uwzględniający stanowisko Sądu Apelacyjnego co do wykładni przepisów ustawy wypadkowej, nie budzi wątpliwości. W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku, wnioskodawczynie, zarzucając naruszenie prawa materialnego - art. 24 ust. 1 w związku z art. 37 ustawy Prawo o adwokaturze i art. 42 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. oraz w związku z art. 2, 32 i 67 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. 1997 r. Nr 78 poz. 483 ze zm.), przez przyjęcie, "że adwokat prowadzący indywidualną kancelarię posiada odmienne uprawnienia z tytułu ubezpieczenia społecznego, przy tych samych obowiązkach i obciążeniach, niż adwokat zatrudniony w zespole adwokackim, i bezpodstawne różnicowane sytuacji prawnej tych osób - przy alternatywnej możliwości wykonywania tego samego zawodu (...)" oraz naruszenie prawa procesowego - art. 45 oraz 176 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej w związku z art. 386 § 6 kpc oraz w związku z art. 392 kpc (w brzmieniu do dnia 5 lutego 2005 r.), przez "pozbawienie wnioskodawczyń prawa do rozpatrzenia sprawy przez niezależny, niezawisły sąd i prawa do weryfikacji orzeczenia w drodze odwołania do Sądu drugiej instancji, w wyniku związania sądu pierwszej i drugiej instancji rozpoznającego sprawę ponownie (po uchyleniu wyroku i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania), wykładnią prawa zawartą w wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu", wniosły o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości jak i poprzedzającego go wyroku Sądu Okręgowego i o przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania wraz z orzeczeniem o kosztach postępowania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna została oparta na obydwu podstawach wymienionych w art. 398[3] § 1 kpc, tak więc przede wszystkim należało odnieść się do zarzutów naruszenia przepisów postępowania i zbadać czy mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy. Niezależnie od oceny trafności zarzutu naruszenia art. 45 oraz art. 176 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej w związku z art. 386 § 6 kpc oraz w związku z art. 392 kpc, należy wskazać, że podstawą skargi kasacyjnej może być naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Do istnienia tej podstawy kasacyjnej potrzebne jest stwierdzenie, że doszło do naruszenia konkretnego przepisu prawa procesowego, mającego istotne w sensie obiektywnym znaczenie oraz wykazanie, że naruszenie tego przepisu mogło doprowadzić do błędnego rozstrzygnięcia. W rozpoznawanej sprawie nie ma żadnych podstaw, aby stwierdzić naruszenie tych przepisów, pomijając nawet, czy można im przypisywać jakikolwiek wpływ na wynik sprawy. Zarzuty w tej części skargi kasacyjnej, odnosiły się do "pozbawienie wnioskodawczyń prawa do rozpatrzenia sprawy przez niezależny, niezawisły sąd i prawa do weryfikacji orzeczenia w drodze odwołania do Sądu drugiej instancji". W ocenie Sądu Najwyższego tak sformułowanego zarzutu nie można podzielić, gdyż Sąd drugiej instancji prawidłowo zastosował art. 386 § 6 kpc mówiący że "ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w uzasadnieniu wyroku sądu drugiej instancji wiążą zarówno sąd, któremu sprawa została przekazana, jak i sąd drugiej instancji, przy ponownym rozpoznaniu sprawy". Z kolei art. 392 kpc w brzmieniu do dnia 5 lutego 2005 r. stanowił iż "od wydanego przez sąd drugiej instancji wyroku lub postanowienia w przedmiocie odrzucenia pozwu albo umorzenia postępowania kończących postępowanie w sprawie przysługuje kasacja do Sądu Najwyższego, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej", a w rozpatrywanej sprawie wnioskodawczynie skorzystały z prawa wniesienia skargi kasacyjnej na mocy art. 398[1] kpc, co czyni zarzut niezrozumiałym.

Rozważając natomiast zarzucane w skardze kasacyjnej naruszenie przepisów prawa materialnego należy ogólnie i wstępnie zauważyć, iż sytuację prawną adwokatów regulują przepisy ustawy z dnia 26 maja 1982 r. - Prawo o adwokaturze, stanowiąc w art. 1, że adwokatura powołana jest do udzielania pomocy prawnej, współdziałania w ochronie praw i wolności obywatelskich oraz w kształtowaniu i stosowaniu prawa. Zawód adwokata polegający na świadczeniu pomocy prawnej osobom fizycznym, podmiotom gospodarczym oraz jednostkom organizacyjnym wykonywany jest w kancelarii adwokackiej, w zespole adwokackim oraz w spółce cywilnej, jawnej, partnerskiej lub komandytowej, przy czym wspólnikami w spółkach cywilnej, jawnej i partnerskiej oraz komplementariuszami w spółce komandytowej mogą być wyłącznie adwokaci lub adwokaci i radcowie prawni, a także prawnicy zagraniczni wykonujący stałą praktykę na podstawie ustawy z dnia 5 lipca 2002 r. o świadczeniu przez prawników zagranicznych pomocy prawnej w Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. 2002 r. Nr 126 poz. 1069), a wyłącznym przedmiotem działalności takich spółek jest świadczenie pomocy prawnej (art. 4 ust. 1 i 2 oraz art. 4a ust. 1 ustawy). Kwestię ubezpieczenia społecznego adwokatów - członków zespołów i ich rodzin reguluje art. 24, który stanowił w ustępie 1, iż adwokaci (członkowie zespołów) i ich rodziny mają na równi z pracownikami prawo do świadczeń z tytułu ubezpieczenia na wypadek choroby, macierzyństwa i ubezpieczenia rodzinnego oraz z tytułu powszechnego zaopatrzenia emerytalnego pracowników i ich rodzin, zaś przy ustalaniu prawa do świadczeń i ich wysokości, pracę w zespołach traktuje się jako zatrudnienie, a otrzymywane wynagrodzenie - jako wynagrodzenie z tytułu zatrudnienia. Konsekwencją tej regulacji jest to, iż składki na ubezpieczenie społeczne opłacają zespoły adwokackie, spółki jawne, partnerskie i komandytowe, natomiast adwokaci wykonujący zawód w kancelariach adwokackich lub w spółkach cywilnych opłacają składki osobiście. Te zasady ubezpieczenia społecznego adwokatów - członków zespołów i ich rodzin stosuje się odpowiednio do adwokatów wykonujących zawód w kancelarii adwokackiej oraz w wymienionych wyżej spółkach (art. 37 ustawy). Niezależnie od tego, w jakiej formie prawnej adwokat wykonuje zawód, ma na równi z pracownikami prawo do świadczeń z tytułu ubezpieczenia, z tym że w przypadku adwokatów wykonujących zawód w kancelarii adwokackiej oraz w spółkach wymienionych w art. 4a ust. 1 ustawy, zasady te stosuje się "odpowiednio". Sąd Najwyższy w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 23 stycznia 1992 r. II UZP 16/91 (OSNCP 1992/5 poz. 66), stwierdził, że "adwokat, który wykonuje zawód indywidualnie, na podstawie art. 4 ust. 3 ustawy (w obecnym stanie prawnym, uwzględniającym zmiany w ustawie - Prawo o adwokaturze, formy organizacyjne działalności adwokatów reguluje art. 4a ust. 1) i ma uprawnienia emerytalne, podlega obowiązkowi ubezpieczenia społecznego z art. 24 w związku z art. 37 tej ustawy". W uzasadnieniu tego stanowiska powołano się na zasady wynikające z art. 24 i 37 ustawy oraz art. 2 i art. 60 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin (Dz. U. 1982 r. Nr 40 poz. 267 ze zm.) i zagwarantowane ustawowo prawo adwokatów, także wykonujących zawód indywidualnie, do korzystania z pełnego zakresu świadczeń należnych pracownikowi, przy obciążeniu obowiązkiem świadczeń w ramach tego systemu w postaci składek. Wyrażono również pogląd, że objęcie adwokatów ubezpieczeniem pracowniczym było wyrazem ich uprzywilejowania, a jakiekolwiek zmiany w tym zakresie wymagają interwencji ustawodawczej. Stanowisko to zostało powtórzone w wyroku z dnia 13 czerwca 1997 r. II UKN 200/97 (OSNAPiUS 1998/10 poz. 311).

Przedmiotem orzeczenia Sądu Najwyższego była także kwestia stosowania przepisów ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych do adwokatów wykonujących zawód indywidualnie lub wspólnie z innym adwokatem. W wyroku z dnia 19 marca 1997 r. II UKN 44/97 (OSNAPiUS 1998/1 poz. 23), rozważając treść art. 24 i 37 Prawa o adwokaturze, Sąd Najwyższy stwierdził, że przepisy te nie uznają adwokatów za pracowników, ich pracy w zespołach za zatrudnienie, a ich dochody za wynagrodzenie, przyznając im jedynie prawo do świadczeń w nich wymienionych na równi z pracownikami. Podobną regulację zawiera art. 42 pkt 2 ustawy wypadkowej, który rozszerza jej stosowanie na "nie - pracowników", w tym adwokatów z tytułu pracy w zespołach adwokackich, natomiast nie obejmuje nią adwokatów wykonujących zawód indywidualnie lub wspólnie z innym adwokatem. W ocenie Sądu Najwyższego, w przypadku adwokata wykonującego zawód indywidualnie role pracownika i pracodawcy wzajemnie się przenikają, stąd podobieństwa do stosunku pracy (inaczej niż w relacji adwokat - zespół adwokacki) nie są widoczne. Niesporny jest fakt, że Andrzej B. w chwili śmierci prowadził indywidualną kancelarię adwokacką, a więc nie mógł być traktowany jak pracownik. Przepisy Prawa o adwokaturze, dopuszczając w określonych sytuacjach traktowanie adwokatów jak pracowników, nie przyznały im jednak statusu pracownika we wszystkich sytuacjach prawnych. Z tych względów przepisy ustawy wypadkowej z dnia 12 czerwca 1975 r. nie mają zastosowania do adwokatów wykonujących zawód indywidualnie lub wspólnie z innym adwokatem, a więc w przypadku doznania przez takiego adwokata uszczerbku na zdrowiu, nie przysługuje mu jednorazowe odszkodowanie, o którym mowa w art. 9 i następnych ustawy i tak orzekły w rozpoznawanej sprawie Sądy obu instancji.

Nie można też - w ocenie Sądu Najwyższego - podzielić zarzutu, że wyrok narusza przepisy Konstytucji, w szczególności art. 2, art. 32 i art. 67. Według tych przepisów, Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej, w którym wszyscy są wobec prawa równi i mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne, przy czym nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym oraz gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny. Obywatel ma prawo do zabezpieczenia społecznego w razie niezdolności do pracy ze względu na chorobę lub inwalidztwo oraz po osiągnięciu wieku emerytalnego, przy czym zakres i formy zabezpieczenia społecznego określa ustawa. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 2, 32 i 67 Konstytucji, przez przyjęcie, "że adwokat prowadzący indywidualną kancelarię posiada odmienne uprawnienia z tytułu ubezpieczenia społecznego, przy tych samych obowiązkach i obciążeniach, niż adwokat zatrudniony w zespole adwokackim, i bezpodstawne różnicowanie sytuacji prawnej tych osób", należy wskazać, że zasada równości wobec prawa nie może być rozumiana bezwzględnie. Zasada ta oznacza, że w ten sam sposób winni być traktowani wszyscy, którzy odpowiadają tym samym warunkom. Na gruncie rozpoznawanej sprawy zasada ta nie doznała ograniczenia, w każdym razie rozróżnianie przez prawo ubezpieczeń społecznych sytuacji adwokatów zatrudnionych w zespołach adwokackich i adwokatów wykonujących zawód indywidualnie lub wspólnie z innym adwokatem, nie stanowi naruszenia tej zasady. Zasada równości wobec prawa nie upoważnia bowiem do żądania świadczeń przysługujących pracownikom przez osobę, która nie ma statusu pracownika. Poza tym w art. 32 ust. 1 zdanie 1 Konstytucji, stanowiącym, że wszyscy są równi wobec prawa, nie można upatrywać równości wobec każdego bliżej nieokreślonego prawa, lecz wobec prawa, które ma zastosowanie do podmiotów będących w jednakowej sytuacji prawnej. Sąd Najwyższy w orzecznictwie w sprawach z ubezpieczenia społecznego wielokrotnie odwoływał się do stanowiska Trybunału Konstytucyjnego sformułowanego na tle powyższych zasad. W orzecznictwie Trybunału ukształtował się pogląd, że zasada równości nie ma charakteru absolutnego, a polega na tym, "że wszystkie podmioty charakteryzujące się daną cechą istotną w stopniu równym mają być traktowane równo, a więc według jednakowej miary". Jednakowoż zasada równości "zakłada odmienne traktowanie podmiotów, które nie posiadają wspólnej cechy istotnej". W zakresie drugiej z sygnalizowanych tu zasad (prawo do zabezpieczenia społecznego) Trybunał zwrócił uwagę, że zabezpieczenie społeczne pojmowane jest współcześnie jako system urządzeń i świadczeń służących zaspokojeniu usprawiedliwionych potrzeb obywateli, którzy utracili lub doznali ograniczenia zdolności do pracy, albo zostali obciążeni nadmiernie kosztami utrzymania rodziny. Pomoc społeczna ma w odniesieniu do ubezpieczenia czy zaopatrzenia społecznego charakter uzupełniający. Do problemu zróżnicowania systemów emerytalno-rentowych pomiędzy osobami prowadzącymi działalność gospodarczą a pracownikami odniósł się Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 21 czerwca 2001 r. SK 6/2001 (OTK ZU 2001/5 poz. 121). Przypomniał w nim, że zagadnienie dopuszczalności dyferencjacji systemów emerytalno-rentowych było już analizowane w orzecznictwie Trybunału. Najszerzej wypowiedział się on na ten temat w orzeczeniu z dnia 23 września 1996 r. K. 25/96 (OTK ZU 1997/3-4 poz. 36), wyrażając pogląd, że "swoiste właściwości poszczególnych form aktywności zawodowej (odrębność warunków pracy i sposobów uzyskiwania dochodów) powodują, że niemożność kontynuowania pracy wywołuje w każdej z tych sytuacji inne skutki ekonomiczne i społeczne. Tym samym więc potrzeby różnych grup zawodowych są odmienne i ubezpieczenie powinno je zaspokajać odpowiednio (adekwatnie) do tych odmienności. Odrębności w statusie ubezpieczeniowym poszczególnych grup obywateli, dostosowane do ich rzeczywistych potrzeb, jako uzasadnione przesłankami rzeczowymi, nie powinny budzić co do zasady zastrzeżeń. Przyjęcie jednolitych rozwiązań nie byłoby bowiem sprawiedliwe skoro istnieją obiektywne różnice w sytuacji zawodowej, ekonomicznej i społecznej osób uprawnionych do świadczeń".

Przedstawione uwagi pozwalają w związku z tym na podzielenie prezentowanego już w orzecznictwie stanowiska, według którego adwokaci wykonujący zawód indywidualnie lub wspólnie z innym adwokatem, jako nie - pracownicy, nie korzystali z uprawnień przewidzianych w ustawie z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych.

W tym stanie rzeczy, podzielając stanowisko zajęte w zaskarżonym wyroku, na podstawie art. 398[14] kpc orzeczono jak w sentencji. (Wyrok Sądu Najwyższego - Izba Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych

z dnia 3 kwietnia 2007 r., II UK 187/2006)

Adwokat – prawo do emerytury

Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Lublinie wyrokiem z dnia 24 stycznia 2007 r. oddalił apelację Zakładu Ubezpieczeń Społecznych-Oddziału w S. od wyroku Sądu Okręgowego w Siedlcach z dnia 23 lutego 2006 r. zmieniającego decyzje pozwanego organu rentowego z 1 grudnia 2005 r. i 5 grudnia 2005 r., w ten sposób, że przyznał ubezpieczonej Bożenie K. prawo do wcześniejszej emerytury od dnia 1 lutego 2005 r. Sądy uznały, iż ubezpieczona, wykonująca zawód adwokata w indywidualnej kancelarii prawnej, spełnia wszystkie przesłanki do uzyskania prawa do wcześniejszej emerytury określone w art. 29 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Tekst jednolity: Dz. U. 2004 r. Nr 39 poz. 353 ze zm., powoływanej dalej jako ustawa emerytalna lub ustawa o emeryturach i rentach). Prawo takie wynika z art. 24 ust. 1 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. - Prawo o adwokaturze (Dz. U. 1982 r. Nr 16 poz. 124, powoływanej jako Prawo o adwokaturze), który zrównuje adwokatów wykonujących zawód w ramach zespołów adwokackich z pracownikami zatrudnionymi w ramach stosunku pracy w zakresie uprawnień do świadczenia z ubezpieczenia społecznego. Regulacja ta dotyczy również adwokatów prowadzących własne indywidualne kancelarie, do których należy ubezpieczona (art. 37 Prawa o adwokaturze). Opierając się na uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 1992 r. II UZP 16/91 (OSNCP 1992/5 poz. 66), oraz art. 29 ust. 1 pkt 1 ustawy emerytalnej, Sąd Okręgowy uznał, że dla celów emerytalnych okres pracy w indywidualnej kancelarii adwokackiej należy traktować na równi z pozostawaniem w stosunku pracy. Podzielając takie stanowisko Sądu pierwszej instancji, Sąd Apelacyjny wskazał dodatkowo, że pomimo zmiany systemu ubezpieczeń społecznych od dnia 1 stycznia 1999 r. adwokaci nie podlegają ubezpieczeniu społecznemu z tytułu prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej. Aktem prawnym kreującym uprawnienia z ubezpieczenia społecznego adwokatów jest nadal ustawa o adwokaturze, która w art. 24 ust. 1 stanowi, iż adwokaci (członkowie zespołów) i ich rodziny mają na równi z pracownikami prawo do świadczeń z ubezpieczenia na wypadek choroby, macierzyństwa i ubezpieczenia rodzinnego oraz z tytułu powszechnego zaopatrzenia emerytalnego pracowników i ich rodzin. Taka sama regulacja dotyczy adwokatów wykonujących zawód indywidualnie w kancelarii adwokackiej (art. 37 tej ustawy). Stanowisko to zostało potwierdzone w uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 1992 r. II UZP 16/91 (OSNCP 1992/5 poz. 66), w której przyjęto, że adwokaci podlegający obowiązkowi ubezpieczenia społecznego na podstawie art. 24 w związku z art. 37 ustawy o adwokaturze mają ustawowo zagwarantowane prawo do korzystania z pełnego zakresu świadczeń należnych pracownikom, przy jednoczesnym obciążeniu stosownymi składkami. Ponadto w uchwale z dnia 27 kwietnia 2004 r. II UZP 2/2004 (OSNP 2004/17 poz. 303), Sąd Najwyższy uznał, że adwokaci nie mieszczą się "w definicji" osób wykonujących wolny zawód w rozumieniu ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, w zakresie do którego odsyła art. 8 ust. 6 pkt 3 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Tekst jednolity: Dz. U. 2007 r. Nr 11 poz. 74 ze zm., powoływanej dalej jako ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych). W konsekwencji bezzasadne jest przypisywanie adwokatom statusu prawnego przedsiębiorcy prowadzącego pozarolniczą działalność gospodarczą, który podlegałby ubezpieczeniu społecznemu z tego tytułu. W ocenie Sądu Apelacyjnego, kwestię uprawnień emerytalnych adwokatów w dalszym ciągu reguluje art. 24 ustawy o adwokaturze, co oznacza, że adwokat wprawdzie nie jest pracownikiem, ale jest "on tak traktowany w zakresie świadczeń z ubezpieczenia". Ustawodawca zrezygnował z tworzenia w odniesieniu do zawodu adwokata "odrębnego systemu ubezpieczenia", posługując się "konstrukcją fikcji prawnej, na mocy której adwokaci w zakresie zaopatrzenia emerytalnego nabywają uprawnienia i traktowani są jak pracownicy". W związku tym okoliczność, że adwokat nie jest pracownikiem nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, gdyż ma on na równi z pracownikiem prawo do świadczeń z ubezpieczenia społecznego, a zatem nie można odmówić mu prawa do wcześniejszej emerytury. W skardze kasacyjnej organu rentowego podniesiono zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego, polegające na błędnej wykładni art. 29 ust. 1 i 2 w związku z art. 46 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach w związku z art. 8 ust. 6 pkt 3 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, wskutek przyjęcia, że adwokaci wykonujący zawód indywidualnie w kancelarii adwokackiej oraz w formie przewidzianej przepisami ustawy o adwokaturze korzystają na mocy art. 24 ust. 1 tej ustawy z wszelkich praw w zakresie ubezpieczeń społecznych przewidzianych dla pracowników zatrudnionych w ramach stosunku pracy, w tym również z prawa do wcześniejszej emerytury zastrzeżonej wyłącznie dla pracowników (art. 29 ust. 2 pkt 1 ustawy emerytalnej). Okolicznością uzasadniającą przyjęcie skargi do rozpoznania jest występowanie w sprawie istotnego zagadnienia prawnego oraz potrzeba wykładni przepisów budzących wątpliwości, w szczególności wyjaśnienie, czy użyte w art. 29 ust. 2 pkt 1 ustawy emerytalnej sformułowanie "byli pracownikami" oznacza również cały krąg osób, którzy pracownikami nie byli, lecz na mocy przepisów szczególnych mają w zakresie ubezpieczeń społecznych "status pracowników", co ponadto w przypadku adwokatów wywołuje rozbieżności w orzecznictwie. Skarżący twierdził, że brak jest podstaw do rozszerzania zakresu podmiotowego normatywnego oddziaływania art. 29 ustawy emerytalnej. Sądy obu instancji pominęły to, że jest to przepis szczególny, wprowadzony na okres od 1 stycznia 1999 r. do 31 grudnia 2007 r. (art. 46 ust. 1 pkt 2 ustawy emerytalnej), powołany do realizacji ściśle określonego celu. Z art. 29 ust. 2 pkt 1 wynika wprost, że dotyczy on wyłącznie pracowników, a więc osób pozostających w stosunku pracy (art. 8 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych). Mając na uwadze wykładnię literalną art. 29 ustawy emerytalnej i jego szczególny charakter nie można zatem wywieść, jak to zrobiły Sądy obu instancji, że emerytura w nim określona przysługuje także adwokatom niebędącym pracownikami. Według przepisów obowiązujących do dnia wejścia w życie ustawy emerytalnej, tj. do dnia 1 stycznia 1999 r., prawo do wcześniejszych emerytur przysługiwało wyłącznie pracownikom pozostającym w stosunku pracy. Równocześnie ustawa emerytalna nie nadała uprawnień do wcześniejszej emerytury żadnej nowej grupie ubezpieczonych, którzy wcześniej, czyli przed dniem jej wejścia w życie, nie posiadali takich uprawnień.

Ponadto, zdaniem skarżącego, w obecnie obowiązującym stanie prawnym co najmniej wątpliwa jest moc wiążąca art. 24 ustawy o adwokaturze, ponieważ od 1 stycznia 1999 r. zreformowany został system ubezpieczeń społecznych, na którego gruncie zmianie uległ też status adwokatów w zakresie ubezpieczeń społecznych. Stosownie do art. 8 ust. 6 pkt 3 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, za osobę prowadzącą działalność gospodarczą uważa się osobę prowadzącą działalność w zakresie wolnego zawodu opodatkowanego z tego tytułu podatkiem dochodowym od osób fizycznych, zryczałtowanym lub na zasadach ogólnych. Z tytułu pracy w ramach indywidualnej kancelarii adwokackiej ubezpieczona podlegała ubezpieczeniu jako osoba prowadząca pozarolniczą działalność i opłacała składkę właściwą dla osób prowadzących taką działalność. Prowadzenie indywidualnej kancelarii adwokackiej jest działalnością zawodową wykonywaną w sposób zorganizowany i ciągły i jest działalnością gospodarczą w rozumieniu art. 2 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. 2004 r. Nr 173 poz. 1807), która jest opodatkowana na zasadach ogólnych określonych w ustawie o podatku dochodowym od osób fizycznych. W konsekwencji od wejścia w życie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych norma zawarta w jej art. 8 ust. 6 pkt 3 ma pierwszeństwo przed normą z art. 24 ust. 1 ustawy o adwokaturze. Przemawia za tym "powszechność stosowania normy wyrażonej w art. 8 czyli zasady zgłaszania do ubezpieczenia, forma ubezpieczenia, zasady opłacania składek ich wysokość, zasady opodatkowania, konieczność ewidencjonowania itp.". Oznacza to, że ubezpieczeni wykonujący zawód w ramach indywidualnej kancelarii adwokackiej przed dniem 1 stycznia 1999 r. do celów emerytalnych byli traktowani jak pracownicy, natomiast po dniu 1 stycznia 1999 r. powinni być traktowani jako osoby prowadzące pozarolniczą działalność (zgodnie z charakterem działalności zawodowej i zasadami jej opodatkowania oraz tytułem ubezpieczenia).

W konsekwencji skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania, ewentualnie o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i orzeczenie co do istoty przez zmianę wyroku Sądu pierwszej instancji i oddalenie odwołania ubezpieczonej w całości.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna ma usprawiedliwione podstawy prawne. Charakter prawny tytułu ubezpieczenia społecznego adwokatów oraz przysługujących im świadczeń z tego ubezpieczenia jest niewątpliwie złożony i kontrowersyjny. Proste odniesienie do regulacji zawartych w art. 24 ust. 1 w związku z art. 37 Prawa o adwokaturze mogłoby wskazywać, że adwokaci, którzy mają na równi z pracownikami prawo do świadczeń, między innymi, z tytułu powszechnego zaopatrzenia emerytalnego pracowników, powinni być traktowani tak jak pracownicy w systemie ubezpieczeń społecznych. Stanowisko takie bywa wywodzone z fikcji prawnej zrównania wykonywania zawodu adwokata w zespołach adwokackich z zatrudnieniem (art. 24 ust. 1 Prawa o adwokaturze), co miało odpowiednie odniesienie także do adwokatów wykonujących zawód w kancelarii adwokackiej oraz w spółkach (art. 37 tego Prawa), z czego w konsekwencji wyprowadza się możliwość korzystania przez adwokatów na równi z pracownikami z pełnego zakresu praw i obowiązków wynikających z tytułu powszechnego zaopatrzenia emerytalnego pracowników i ich rodzin. Prezentując taki pogląd zwracano uwagę, że praca adwokatów miała charakter zatrudnienia, a przeto uzyskiwane z tego tytułu dochody mogły być traktowane jak wynagrodzenie z wykonywanego zatrudnienia, co łącznie wprowadzało adwokatów w obszar podlegania pracowniczemu ubezpieczeniu społecznemu (por. uchwałę składu siedmiu sędziów z dnia 23 stycznia 1992 r. II UZP 16/91 OSNCP 1992/5 poz. 66, uchwałę z dnia 8 listopada 1995 r. II UZP 15/95 OSNAPiUS 1996/11 poz. 158, wyrok z dnia 6 grudnia 1996 r. II UKN 23/96 OSNAPiUS 1997/13 poz. 241, wyrok z dnia 3 października 1997 r. II UKN 284/97 OSNAPiUS 1998/19 poz. 573, czy wyrok z dnia 23 września 1999 r. II UKN 126/99 OSNAPiUS 2000/24 poz. 913). W tej koncepcji wykładni art. 24 ust. 1 i art. 37 Prawa o adwokaturze, adwokatom niejako "bliżej" było do podlegania pracowniczym ubezpieczeniom społecznym, aniżeli ubezpieczeniu społecznemu osób prowadzących działalność gospodarczą. Taka wykładnia art. 24 ust. 1 i art. 37 Prawa o adwokaturze nie mogła utrzymać się po wprowadzonej od 1 stycznia 1999 r. reformie systemu ubezpieczeń społecznych, która zalicza adwokatów do kręgu osób prowadzących pozarolniczą działalność (osób prowadzących działalność w zakresie wolnego zawodu w rozumieniu art. 8 ust. 6 pkt 3 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych lub w charakterze wspólnika jednoosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością oraz wspólników spółki jawnej, komandytowej lub partnerskiej - art. 8 ust. 6 pkt 4 tej ustawy). Osoby wykonujące w tych formach wolny zawód, do których w sposób oczywisty należą adwokaci, prowadzą pozarolniczą działalność i opłacają składki adekwatne do tego rodzaju działalności, przeto podlegają temu tytułowi ubezpieczenia społecznego, z którym nie można łączyć szczególnej możliwości nabywania prawa do emerytury w niższym wieku emerytalnym przewidzianej dla osób spełniających kryteria określone w art. 29 ustawy o emeryturach i rentach. Prowadzi to do wniosku, że w aktualnym stanie prawnym adwokaci nie mogą być objęci odrębnym pracowniczym tytułem ubezpieczenia społecznego ani korzystać na równi z pracownikami ze świadczeń "z powszechnego zaopatrzenia emerytalnego pracowników i ich rodzin" (art. 24 ust. 1 Prawa o adwokaturze) już dlatego, że taki system "zaopatrzenia emerytalnego" od dawna nie funkcjonuje, w tym nie przewiduje go wprowadzony od 1 stycznia 1999 r. system ubezpieczeń społecznych. Ponadto wskutek wprowadzonych zmian systemowych, pracowniczemu tytułowi ubezpieczenia społecznego podlegają wyłącznie pracownicy, tj. osoby pozostające w stosunkach pracy (art. 8 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych). Oznacza to, że regulacje dotyczące świadczeń z ubezpieczenia społecznego pracowników nie mogą być dalej przenoszone na inne grupy ubezpieczonych, chyba że co innego wynika z wyraźnego brzmienia przepisów, które jednak nie usuwają się spod kompleksowej wykładni celowościowo-systemowej. Dotyczy to w szczególności szczególnych uprawnień (przywilejów) z ubezpieczenia społecznego ściśle uwarunkowanych koniecznością legitymowania się pracowniczym statusem prawnym, tj. uzależnionych od pozostawania w stosunku pracy w dacie ubiegania się o nabycie pracowniczych uprawnień z ubezpieczenia społecznego. W tym kontekście w sposób uprawniony wskazuje się, że ustawowe ograniczenie podmiotowego zakresu dopuszczalności wcześniejszego przechodzenia na emeryturę do ubezpieczonych objętych pracowniczym tytułem ubezpieczenia społecznego z art. 29 ustawy o emeryturach i rentach wynikało z założeń i celów reformy powszechnego systemu ubezpieczeń społecznych, który zmierzał do ograniczenia możliwości dalszego nabywania tych szczególnych uprawnień oraz do ich stopniowego "wygaszania" według wyraźnie ustalonych kryteriów. Doprowadziło to w szczególności do uznania za zgodny z art. 2 i art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, między innymi, art. 29 ustawy o emerytach i rentach w zakresie, w jakim przepis ten nie przewiduje prawa do wcześniejszej emerytury dla ubezpieczonych, którzy przed zgłoszeniem wniosku o to świadczenie byli objęci ubezpieczeniami społecznymi z innego tytułu niż stosunek pracy (por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 12 września 2000 r. K. 1/2000 OTK ZU 2000/6 poz. 185). Ściśle pracowniczy charakter prawny możliwości nabycia prawa do emerytury w niższym wieku emerytalnym wynika zatem już z gramatycznego brzmienia (formuły) art. 29 ustawy o emeryturach i rentach, który w pierwotnej wersji dotyczył ubezpieczonych, będących pracownikami, natomiast aktualnie (ust. 2) obejmuje ubezpieczonych, którzy ostatnio przed zgłoszeniem wniosku byli pracownikami (pkt 1) oraz w okresie ostatnich 24 miesięcy podlegania ubezpieczeniu społecznemu lub ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym pozostawali w stosunku pracy co najmniej 6 miesięcy (pkt 2), lub ubezpieczonych, którzy przez cały wymagany okres ubezpieczenia podlegali ubezpieczeniu społecznemu lub ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym z tytułu pozostawania w stosunku pracy (ust. 3). Wszystkie te okoliczności przekreślają koncepcję rozszerzającej wykładni powołanego przepisu na adwokatów, którzy nie są pracownikami, nie opłacają stosownie do reguł pracowniczego tytułu ubezpieczenia społecznego składek od wszelkich uzyskiwanych przychodów z prowadzonej pozarolniczej działalności wykonywanej w ramach wolnego zawodu adwokata, a przeto nie mogą korzystać z uprawnienia do nabywania emerytury w niższym wieku emerytalnym przewidzianego dla osób spełniających kryteria określone w art. 29 ustawy o emeryturach i rentach, których adwokaci niepozostający w stosunku pracy w okresach wymienionych w tym przepisie nie wypełniają. Oznacza to, że na gruncie aktualnego stanu prawnego uprawnienia emerytalne adwokatów podlegają ocenie na podstawie przepisów adresowanych do ubezpieczonych prowadzących pozarolniczą działalność i według zasad adekwatnych do tego tytułu ubezpieczenia społecznego. Uprawnienia te wykluczają podleganie adwokatów pracowniczemu tytułowi ubezpieczenia społecznego w zakresie umożliwiającym nabycie prawa do emerytury w niższym wieku emerytalnym, która przysługuje wyłącznie ubezpieczonym spełniającym "pracownicze" warunki określone w art. 29 ustawy o emeryturach i rentach. Warto tu zwrócić uwagę, że nabycie prawa do pobierania pracowniczej emerytury jest uzależnione od rozwiązania stosunku pracy w związku z przejściem na emeryturę i nabyciem prawa do jej pobierania (art. 103 ust. 2a ustawy o emeryturach i rentach), co nie dotyczy adwokatów, którzy nie rezygnują ze swojego statusu prawnego i na ogół nieprzerwanie kontynuują praktyki adwokackie, a ich uprawnienia emerytalne nie ulegają zawieszeniu według reguł określonych w tym przepisie (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 27 kwietnia 2004 r. II UZP 2/2004 OSNP 2004/17 poz. 303). Celowe i trafne jest ponadto odwołanie się do historycznej wykładni art. 24 Prawa o adwokaturze, który nawiązywał do ustawy z dnia 23 stycznia 1968 r. o powszechnym zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin (Dz. U. 1968 r. Nr 3 poz. 6 ze zm.), a pod rządem tej ustawy Sąd Najwyższy odmawiał adwokatom prawa do emerytury wcześniejszej, wprowadzonej uchwałą Nr 100 Rady Ministrów z dnia 21 lipca 1978 r. w sprawie wcześniejszego przechodzenia na emeryturę pracowników uspołecznionych zakładów pracy w okresie do dnia 30 czerwca 1979 r. (M. P. 1978 r. Nr 26 poz. 91), argumentując, że adwokat - członek zespołu adwokackiego nie jest pracownikiem, ponieważ nie łączy go z zespołem adwokackim umowa o pracę (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 czerwca 1980 r. II URN 69/80 OSNCP 1981/1 poz. 16). Mając na względzie powyższe okoliczności skład orzekający Sądu Najwyższego podtrzymał stanowisko już wcześniej wyrażone w judykaturze najwyższej instancji sądowej (por. wyrok z dnia 10 lipca 2007 r. II UK 271/2006 OSNP 2008/17-18 poz. 263), że adwokat objęty ubezpieczeniem społecznym na podstawie art. 8 ust. 6 pkt 3 lub 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych nie może nabyć prawa do emerytury w niższym wieku emerytalnym na podstawie art. 29 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Dlatego Sąd Najwyższy wyrokował jak w sentencji na podstawie art. 398[16] kpc. (Wyrok Sądu Najwyższego - Izba Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych z dnia 17 września 2007 r., III UK 44/2007).

Kodeks Etyki Adwokackiej

Nawiązując do długoletniej tradycji, zwłaszcza zaś doświadczeń w wykonywaniu wolnego, niezależnego i samorządnego zawodu, zgromadzonych w okresie osiemdziesięciolecia Odrodzonej Adwokatury Polskiej, opierając się na wzorcach pierwszego Zbioru Zasad Etyki Adwokackiej i Godności Zawodu uchwalonego przez Naczelną Radę Adwokacką 6 i 7 maja 1961 roku, dostrzegając potrzebę udoskonalenia i dostosowania reguł wykonywania zawodu i życia korporacyjnego do zmieniającej się rzeczywistości Naczelna Rada Adwokacka postanowiła 10 października 1998 r. uchwalić Zbiór Zasad Etyki Adwokackiej i Godności Zawodu (Kodeks Etyki Adwokackiej) (uchwała nr 2/XVIII/98 - ze zmianami wprowadzonymi uchwałą Naczelnej Rady Adwokackiej nr 32/2005 z 19 listopada 2005 r.). Zasady etyki adwokackiej wynikają z norm etycznych przystosowanych do zawodu adwokata. Naruszeniem godności zawodu adwokackiego jest takie postępowanie adwokata, które mogłoby go poniżyć w opinii publicznej lub poderwać zaufanie do zawodu. Obowiązkiem adwokata jest przestrzegać norm etycznych oraz strzec godności zawodu adwokackiego.
Obowiązkiem adwokata wykonującego zawód za granicą jest przestrzeganie norm zawartych w niniejszym kodeksie, jak również norm etyki adwokackiej obowiązujących w kraju goszczącym. W przypadkach nieujętych w "Zbiorze" adwokat powinien kierować się zasadami ustalonymi w uchwałach władz samorządu adwokackiego, w orzecznictwie dyscyplinarnym oraz w normach zwyczajowych przyjętych przez środowisko adwokackie. Zasady "Zbioru" obowiązują odpowiednio aplikantów adwokackich. Adwokat odpowiada dyscyplinarnie za uchybienie etyce adwokackiej lub naruszenie godności zawodu podczas działalności zawodowej, publicznej, a także w życiu prywatnym. Każdy adwokat obowiązany jest współdziałać w przestrzeganiu przez członków adwokatury zasad etyki adwokackiej i strzeżeniu godności zawodu. Jest uprawniony do zwrócenia uwagi koledze naruszającemu powyższe zasady. Celem podejmowanych przez adwokatów czynności zawodowych jest ochrona interesów klienta. W czasie wykonywania czynności zawodowych adwokat korzysta z pełnej swobody i niezawisłości. Adwokat powinien wykonywać czynności zawodowe według najlepszej woli i wiedzy, z należytą uczciwością, sumiennością i gorliwością. Obowiązkiem adwokata jest stałe podnoszenie kwalifikacji zawodowych i dążenie do utrzymania wysokiej sprawności zawodowej. Z zawodem adwokata nie wolno łączyć takich zajęć, które:
a) uwłaczałyby godności zawodu;
b) ograniczałyby niezawisłość adwokata.
Za kolidujące z wykonywaniem zawodu adwokackiego uznaje się w szczególności:
a) zajmowanie w cudzym przedsiębiorstwie stanowiska zarządcy;
b) sprawowanie funkcji członka zarządu, prokurenta w spółkach prawa handlowego (nie dotyczy to spółek zajmujących się świadczeniem pomocy prawnej);
c) podejmowanie się zawodowo pośrednictwa przy transakcjach handlowych;
d) prowadzenie kancelarii adwokackiej w tym samym lokalu z osobą prowadzącą inną działalność, gdy taka sytuacja byłaby sprzeczna z zasadami etyki adwokackiej.
Przy zawieraniu przez adwokata umowy w zakresie powiernictwa obowiązuje go najwyższa staranność w badaniu, czy umowa ta nie narusza zasad etyki adwokackiej i godności zawodu. Adwokat nie może usprawiedliwiać naruszenia zasad etyki i godności zawodu powoływaniem się na poczynione przez klienta sugestie. Adwokatowi nie wolno świadomie podawać sądowi nieprawdziwych informacji. Adwokatowi nie wolno udzielać pomocy prawnej, która ułatwiałaby popełnienie przestępstwa lub wskazywałaby możliwość uniknięcia odpowiedzialności karnej za czyn, który miałby zostać popełniony w przyszłości. Przy wykonywaniu czynności zawodowych adwokata obowiązuje zachowanie zasad rzeczowości. Adwokat odpowiada za formę i treść pism procesowych przez niego zredagowanych, nawet jeśli nie zostały przez niego podpisane. Adwokat nie ponosi odpowiedzialności za zgodność z prawdą faktów podanych mu przez klienta, powinien jednak zachować umiar w formułowaniu okoliczności drastycznych lub mało prawdopodobnych. W razie konieczności przytoczenia drastycznych okoliczności lub wyrażeń adwokat powinien nadać swemu wystąpieniu taką formę, aby nie uchybiać powadze sądu, władz i godności zawodu adwokackiego. W korespondencji zawodowej należy przestrzegać właściwych form. Nie wolno używać wyrażeń czy zwrotów obraźliwych ani grozić ściganiem karnym lub dyscyplinarnym. Adwokat, mając zagwarantowaną przy wykonywaniu czynności zawodowych wolność słowa, powinien zachować umiar i oględność w wypowiedziach. Adwokat powinien unikać publicznego demonstrowania swego osobistego stosunku do klienta, osób bliskich klientowi oraz innych osób uczestniczących w postępowaniu. Niedopuszczalne jest okazywanie przez adwokata zażyłości z osobami zatrudnionymi w sądzie, w urzędach i organach ścigania. Adwokat zobowiązany jest zachować w tajemnicy oraz zabezpieczyć przed ujawnieniem lub niepożądanym wykorzystaniem wszystko, o czym dowiedział się w związku z wykonywaniem obowiązków zawodowych. Znajdujące się w aktach adwokackich materiały objęte są tajemnicą adwokacką. Tajemnicą objęte są nadto wszystkie wiadomości, notatki i dokumenty dotyczące sprawy uzyskane od klienta oraz innych osób, niezależnie od miejsca, w którym się znajdują. Adwokat zobowiąże swoich współpracowników i personel oraz wszelkie osoby zatrudnione przez niego podczas wykonywania działalności zawodowej do przestrzegania obowiązku zachowania tajemnicy zawodowej. Adwokat posługujący się w pracy zawodowej komputerem lub innymi środkami elektronicznego utrwalania danych obowiązany jest stosować oprogramowanie i inne środki zabezpieczające dane przed ich niepowołanym ujawnieniem. Przekazywanie informacji objętych tajemnicą zawodową za pomocą elektronicznych i podobnych środków przekazu wymaga zachowania szczególnej ostrożności i uprzedzenia klienta o ryzyku związanym z zachowaniem poufności przy wykorzystaniu tych środków. Obowiązek przestrzegania tajemnicy zawodowej jest nieograniczony w czasie. Adwokatowi nie wolno zgłaszać dowodu z zeznań świadka będącego adwokatem lub radcą prawnym w celu ujawnienia przez niego wiadomości uzyskanych w związku z wykonywaniem zawodu. W przypadku dokonywanego przeszukania w lokalu, w którym adwokat wykonuje zawód, lub w mieszkaniu prywatnym adwokata, jest on obowiązany żądać uczestniczenia w tej czynności przedstawiciela samorządu adwokackiego. Adwokatowi nie wolno podejmować się prowadzenia sprawy, której wynik może dotyczyć jego osoby lub majątku, chyba że roszczenie dotyczy członka rodziny lub jest wspólne dla niego i dla strony. Adwokatowi nie wolno podjąć się prowadzenia sprawy ani udzielić pomocy prawnej, jeżeli:
a) udzielił wcześniej pomocy prawnej stronie przeciwnej w tej samej sprawie lub w sprawie z nią związanej;
b) brał udział w tej sprawie, wykonując funkcję publiczną;
c) osoba, przeciwko której ma prowadzić sprawę, jest jego klientem, choćby w innej sprawie;
d) adwokat, będący dla niego osobą bliską, prowadzi sprawę lub udzielił on już pomocy prawnej stronie przeciwnej w tej samej sprawie lub w sprawie z nią związanej.
Adwokat, który złożył w danej sprawie zeznanie w charakterze świadka, nie może w niej występować jako pełnomocnik lub obrońca. Adwokata obowiązuje zakaz korzystania z reklamy, jak również zakaz pozyskiwania sobie klientów w sposób sprzeczny z godnością zawodu. Adwokat jest uprawniony do informowania o swojej działalności zawodowej pod warunkiem, że taka informacja i jej forma jest:
a) zgodna z zasadami niniejszego "Zbioru";
b) zgodna z przepisami obowiązującymi, zwłaszcza dotyczącymi ochrony konsumentów i zwalczania nieuczciwej konkurencji;
c) dokładna i nie wprowadzająca w błąd;
d) przekazywana z poszanowaniem tajemnicy zawodowej;
e) nie ukierunkowana na udzielenie adwokatowi konkretnego zlecenia, z zastrzeżeniem postanowień zawartych w pkt 2 lit. b niniejszego paragrafu.
Adwokat może informować o świadczonej pomocy prawnej w sposób zgodny z regułami niniejszego "Zbioru" poprzez:
a) umieszczanie informacji na dokumentach firmowych;
b) oferty w postępowaniu o charakterze przetargu lub konkursu oraz oferty złożone na wyraźne życzenie potencjalnego klienta. W ofertach tych dozwolone jest podawanie informacji o działalności zawodowej adwokata, które mogą mieć znaczenie przy ocenie tej oferty;
c) zamieszczanie informacji prasowych bezpośrednio związanych z pomocą prawną według zasad opracowanych przez Naczelną Radę Adwokacką, a zawierających dane wymienione w ust. 3 lit. od "a" do "i" niniejszego paragrafu;
d) zamieszczanie wpisów w książkach adresowych i telefonicznych;
e) przesyłanie informacji za pomocą elektronicznych środków komunikacji na wyraźne życzenie potencjalnego klienta;
f) umieszczanie informacji na stronach internetowych oraz umieszczanie danych o tej stronie w katalogach i wyszukiwarkach;
g) stosowne oznaczanie siedziby kancelarii;
h) wydawanie broszur lub informatorów.
Informacje mogą zawierać:
a) znak towarowy lub graficzny kancelarii lub spółki;
b) nazwę i adres kancelarii oraz imię i nazwisko adwokata, numery środków łączności, adres e-mailowy oraz nazwę strony internetowej;
c) listę wspólników spółki, w której adwokat jest wspólnikiem wraz ze wskazaniem, który ze wspólników jest adwokatem, a jeśli w spółce powołane są osoby zarządzające – ich nazwiska wraz ze wskazaniem pełnionych funkcji;
d) listę osób stale współpracujących z kancelarią lub spółką;
e) tytuł lub stopień naukowy adwokata;
f) dane na temat rodzaju i zakresu świadczonej przez adwokata pomocy prawnej, ze wskazaniem preferowanych dziedzin prawa oraz współpracy z kancelariami zagranicznymi;
g) dane o możliwości świadczenia pomocy prawnej w obcych językach;
h) podanie roku założenia kancelarii lub spółki oraz daty rozpoczęcia działalności;
i) przynależność do określonej izby adwokackiej;
j) wykaz publikacji adwokata;
k) zamieszczenie informacji o posiadanych kwalifikacjach innych niż prawnicze;
l) wizerunek adwokata;
m) wyłącznie na życzenie klienta lub w ofercie skierowanej do potencjalnego klienta – oświadczenie na temat stawek wynagrodzeń i metod ich obliczania;
n) wyłącznie na życzenie klienta lub w ofercie skierowanej do potencjalnego klienta – wysokość ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej.
Każda informacja dotycząca wynagrodzenia lub sposobu jego obliczania musi być sformułowana jednoznacznie. Należy w niej wyraźnie określić, czy wynagrodzenie obejmuje ponoszone wydatki oraz podatki i inne opłaty. Adwokatowi nie wolno proponować usług potencjalnym klientom w formie oferty skierowanej do osób, które uprzednio nie wyraziły takiego wyraźnego życzenia. Informacje nie mogą w szczególności:
a) stwarzać prawdopodobieństwo wywołania nieuzasadnionego oczekiwania co do wyników pracy adwokata;
b) powoływać się na osobistą znajomość sędziów, prokuratorów i urzędników;
c) zawierać bezpośrednich porównań w zakresie jakości z innymi możliwymi do identyfikacji adwokatami i członkami innych korporacji prawniczych lub ich krytyki;
d) posługiwać się niestosowną lub natarczywą formą;
e) zawierać jakichkolwiek elementów ocennych.
Niedopuszczalne jest odpłatne inspirowanie artykułów prasowych lub audycji, które pod pretekstem obiektywnej informacji mają służyć promocji adwokata, jego kancelarii lub spółki. Niedopuszczalne jest zwracanie się do potencjalnych klientów w celu przekazywania informacji o swojej działalności, również podczas nieproszonych wizyt, rozmów telefonicznych i w korespondencji do osób nie zwracających się do adwokata o pomoc prawną. Niedopuszczalne jest zlecanie osobom trzecim rozpowszechniania informacji o adwokacie. Za publikowanie informacji adwokat nie może płacić żadnego wynagrodzenia z wyjątkiem rozsądnych kosztów publikacji. Pisma adwokata w związku ze świadczoną pomocą prawną winny zawierać:
a) imię i nazwisko adwokata oraz adres w przypadku, jeśli świadczy on pomoc prawną w ramach indywidualnej kancelarii;
b) nazwę/firmę i adres spółki, w ramach której adwokat świadczy pomoc prawną w przypadku, jeśli świadczy on ją w ramach spółki cywilnej, jawnej, partnerskiej lub komandytowej;
c) adres filii i oddziału kancelarii lub spółki w przypadku, gdy zostały one utworzone, wraz z adresem siedziby kancelarii lub spółki.
Jeżeli działalność prowadzona jest w formie spółki cywilnej, jawnej, partnerskiej lub komandytowej, w której wspólnikiem jest adwokat, stosownie do okoliczności należy podać pełną listę wspólników takiej spółki (w przypadku spółki komandytowej – komplementariuszy) wraz ze wskazaniem, który ze wspólników jest adwokatem, a jeśli w spółce powołane są osoby zarządzające – ich nazwiska wraz ze wskazaniem pełnionych funkcji. Nie dotyczy to sytuacji, gdy nazwa spółki nie pozostawia wątpliwości co do wspólników będących adwokatami. W przypadku, jeśli działalność prowadzona jest w formie spółki cywilnej, jawnej, partnerskiej lub komandytowej, w której wspólnikiem jest prawnik zagraniczny w rozumieniu ustawy z dnia 5 lipca 2002 r. o świadczeniu przez prawników zagranicznych pomocy prawnej w Rzeczypospolitej Polskiej, wpisany na listę prawników zagranicznych prowadzoną przez okręgową radę adwokacką należy podać:
a) tytuł zawodowy wyrażony w języku urzędowym państwa macierzystego;
b) wskazanie organizacji zawodowej w państwie macierzystym, do której należy, albo sądu, przed którym ma prawo występować zgodnie z prawem tego państwa;
c) informację, że prawnik zagraniczny wykonuje stałą praktykę w zakresie odpowiadającym zawodowi adwokata.

Adwokatowi nie wolno przyjmować od innego adwokata lub osoby trzeciej korzyści tytułem wynagrodzenia za skierowanie klienta do innego adwokata, ani przekazywać komukolwiek korzyści tytułem wynagrodzenia za skierowanie doń klienta. Nie narusza tego zakazu przekazywanie części honorarium lub też kwot określonych w innej formie spadkobiercom zmarłego adwokata lub emerytowanemu adwokatowi z tytułu przejęcia jego praktyki. Adwokaci powinni służyć sobie radą i udzielać wzajemnej pomocy w pracy zawodowej, jeżeli nie koliduje to z interesem klienta. Adwokat, któremu powierzono obowiązki patrona, powinien dołożyć wszelkich starań dla należytego przygotowania aplikanta do wykonywania zawodu adwokata – pod kątem umiejętności zawodowych i przestrzegania zasad etyki adwokackiej. Obowiązkiem adwokata jest posiadanie ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej z tytułu wykonywania zawodu według zasad i w sposób ustalony przez Naczelną Radę Adwokacką. Adwokat obowiązany jest zachować umiar i takt wobec sądu, urzędów i instytucji, przed którymi występuje. Nawet w razie niewłaściwego zachowania osób biorących udział w postępowaniu sądowym adwokat powinien wykazać się opanowaniem i taktem. Adwokat powinien zwracać uwagę na to, by jego wystąpienia, wypowiedzi i zadawane pytania nie naruszały godności osób biorących udział w sprawie. Podczas widzeń z osobami pozbawionymi wolności adwokat powinien dbać o zachowanie powagi i godności zawodu. Adwokat obowiązany jest zawiadomić sąd lub organ, przed którymi występuje o niemożności wzięcia udziału w czynnościach. Adwokat obowiązany jest usprawiedliwiać swoje niestawiennictwo. W razie wygaśnięcia pełnomocnictwa adwokat powinien bezzwłocznie zawiadomić o tym fakcie sąd lub organ, przed którymi występował. Adwokat powinien przestrzegać w stosunku do kolegów zasad uprzejmości, lojalności i koleżeństwa. Adwokat zobowiązany jest do najwyższej lojalności wobec kolegów współpracujących w ramach kancelarii lub spółki i powstrzymywania się od jakichkolwiek działań naruszających taką lojalność również po zakończeniu współpracy. Jeżeli adwokat zleca sprawę adwokatowi wykonującemu praktykę w innym państwie lub zwraca się doń o poradę, jest on osobiście zobowiązany zapłacić zagranicznemu koledze honorarium i pokryć koszty, nawet w wypadku niewypłacalności klienta. Adwokat może ograniczyć swoją odpowiedzialność do tej części należności, które powstały do chwili poinformowania zagranicznego adwokata o wycofaniu się z odpowiedzialności za przyszłe zobowiązania. Adwokaci mogą poczynić odmienne ustalenia w zakresie odpowiedzialności wobec zagranicznego adwokata. Niedopuszczalne jest porozumiewanie się adwokata ze stroną przeciwną z pominięciem jej obrońcy lub pełnomocnika. Wszelkie pozaprocesowe pertraktacje pojednawcze prowadzone z udziałem adwokatów i radców prawnych nie podlegają ujawnieniu. Przed udzieleniem pomocy prawnej adwokat powinien upewnić się, czy w tej sprawie klient nie korzysta już z pomocy prawnej innego adwokata, a jeśli tak, to bez wiedzy i zgody tegoż adwokata nie może udzielić pomocy prawnej ani też brać udziału w sprawie łącznie z nim. Adwokat prowadzący dotychczas sprawę może odmówić wyrażenia zgody tylko z ważnych przyczyn. Jeśli zwłoka związana z koniecznością porozumienia się adwokatów mogłaby spowodować istotny uszczerbek dla interesów klienta, adwokat wstępujący do sprawy powinien udzielić klientowi niezbędnej pomocy prawnej, zawiadomić o tym niezwłocznie dotychczasowego adwokata i w razie istnienia przeszkód, odstąpić od dalszego udzielania pomocy. Adwokat obejmujący sprawę z wyboru powinien zawiadomić o tym właściwy organ procesowy, a w razie uprzedniego wyznaczenia w tej sprawie obrońcy lub pełnomocnika z urzędu – obowiązany jest niezwłocznie zawiadomić go o przejęciu sprawy. Ewentualne nieporozumienia między adwokatami powinny być rozstrzygane tylko przez właściwe władze adwokatury. Adwokat może się podjąć zastępstwa stron w sprawie przeciwko adwokatowi, a dotyczącej jego czynności zawodowych, dopiero po uprzednim zawiadomieniu okręgowej rady adwokackiej, której sam podlega. Adwokat powinien podjąć starania o polubowne załatwienie sprawy przeciwko innemu adwokatowi, jeżeli tylko istota przyjętej sprawy na to pozwala. W razie sporu między adwokatami, należy wyczerpać przede wszystkim możliwości jego polubownego rozstrzygnięcia lub skorzystać z pośrednictwa właściwych władz adwokatury. W przypadku kolizji między zasadami koleżeństwa a uzasadnionym interesem klienta, należy dać pierwszeństwo interesom klienta. W wypadku sporu z adwokatem zagranicznym na tle zawodowym adwokat winien dążyć do rozwiązań zmierzających do zażegnania konfliktu. Adwokat nie może wszcząć postępowania wynikającego z takiego sporu przed poinformowaniem organizacji zawodowych, do których należą adwokaci – strony konfliktu, w celu umożliwienia tym organizacjom udzielenia pomocy w osiągnięciu porozumienia. Zasady koleżeństwa zobowiązują do tego, żeby adwokat, który:
a) nie może się stawić w sądzie w wyznaczonym czasie – zawiadomił wcześniej adwokatów występujących w tej sprawie i w miarę możliwości uzgodnił z nimi czas swego stawiennictwa;
b) pragnie uzyskać zgodę sądu na rozpatrzenie sprawy z jego udziałem poza kolejnością – upewnił się przedtem, czy adwokaci występujący we wcześniejszych sprawach wyrażą na to zgodę;
c) zamierza w prowadzonej przez siebie sprawie złożyć na rozprawie pisma procesowe – uczynił to w miarę możliwości na początku rozprawy, a ich odpisy doręczył jak najwcześniej swemu przeciwnikowi procesowemu;
d) składa załącznik do protokołu – złożył go z odpisem dla strony przeciwnej.

Udzielając substytucji koledze, adwokat obowiązany jest uczynić to w czasie umożliwiającym substytutowi należyte przygotowanie się do rozprawy oraz przekazać mu wszelkie potrzebne dokumenty i notatki. Adwokat powinien wykazać szczególną staranność wtedy, gdy zastępstwo zleca aplikantowi adwokackiemu. Adwokat przyjmujący substytucję adwokata z innej miejscowości powinien potwierdzić fakt jej przyjęcia. Adwokat jest zobowiązany do obrony interesów swego klienta w sposób odważny i honorowy, przy zachowaniu należytego sądowi i innym organom szacunku oraz uprzejmości, nie bacząc na własne korzyści osobiste oraz konsekwencje wynikające z takiej postawy dla siebie lub innej osoby. Adwokat ma obowiązek dążyć do rozstrzygnięć pozwalających zaoszczędzić klientowi kosztów oraz doradzać ugodowe zakończenie sprawy, gdy jest to uzasadnione interesem klienta. Adwokat nie może podjąć się prowadzenia sprawy, gdy zgłasza się z nią osoba nieupoważniona. Adwokat nie może reprezentować klientów, których interesy są sprzeczne, chociażby ci klienci na to się godzili. W razie ujawnienia się sprzeczności w toku postępowania, adwokat obowiązany jest wypowiedzieć pełnomocnictwo tym klientom, których interesy są sprzeczne. Adwokatowi nie wolno podejmować się prowadzenia sprawy przeciwko bliskiej jemu osobie. Adwokat nie powinien podejmować się prowadzenia sprawy przeciwko osobie, z którą ma poważny zatarg osobisty. Adwokat jest obowiązany czuwać nad biegiem sprawy i informować klienta o jej postępach i wyniku. W sprawach finansowych obowiązuje adwokata w stosunku do klienta szczególna skrupulatność. Adwokat ma obowiązek poinformować klienta o wysokości honorarium lub o sposobie jego wyliczenia (np. na podstawie czasu pracy). Niedopuszczalne jest zawieranie przez adwokata umowy z klientem, która przewidywałaby obowiązek zapłaty honorarium za prowadzenie sprawy uzależnionej wyłącznie od ostatecznego wyniku sprawy. Adwokat może zawrzeć umowę przewidującą dodatkowe honorarium za pozytywny wynik sprawy. Stosunek klienta do adwokata oparty jest na zaufaniu. Adwokat obowiązany jest wypowiedzieć pełnomocnictwo, gdy z okoliczności wynika, że klient stracił do niego zaufanie. Adwokat nie powinien dopuszczać do sytuacji, która uzależniałaby go od klienta, a w szczególności nie wolno adwokatowi zaciągać pożyczek u klienta, którego sprawę prowadzi. Adwokat obowiązany jest niezwłocznie wydać klientowi – na zgłoszone przez niego żądanie – wszystkie otrzymane przez niego dokumenty, jak również pisma, które jako pełnomocnik otrzymał od sądu lub od organów, przed którymi występuje w prowadzonej przez siebie sprawie. Adwokatowi nie wolno uzależniać wydania klientowi pism i dokumentów wymienionych w § 53 od uprzedniego uregulowania przez klienta opłat i kosztów przypadających na rzecz adwokata. Adwokatowi nie wolno zaniechać czynności w prowadzonej sprawie z tego powodu, że klient nie wniósł ustalonego honorarium, a w szczególności nie wolno mu z tego powodu uchylić się od stawiennictwa na rozprawie. Natomiast nieuiszczenie przez klienta ustalonego honorarium może stanowić podstawę do wypowiedzenia pełnomocnictwa w trybie i terminie przewidzianym przez prawo. Adwokat nie jest zobowiązany do ponoszenia w prowadzonej sprawie wydatków, np. opłat sądowych lub kosztów przejazdu do innej miejscowości, jeżeli klient, wezwany należycie, nie wpłacił w terminie wymaganej kwoty. Na zaniechanie wniesienia środka odwoławczego adwokat obowiązany jest uzyskać zgodę klienta, w miarę możności pisemną. Jeżeli adwokat uzna, że wniesienie środka odwoławczego w prowadzonej przez niego sprawie z wyboru lub z urzędu jest bezzasadne, a klient z tym stanowiskiem się nie zgadza, powinien bez zbędnej zwłoki wypowiedzieć pełnomocnictwo lub powiadomić organ ustanawiający. Dotyczy to również kasacji i skargi konstytucyjnej. Adwokatowi nie wolno brać udziału w czynnościach egzekucyjnych, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. Zakaz ten nie odnosi się do czynności sądowych oraz czynności związanych z egzekucją z nieruchomości. Pełnienie funkcji we władzach adwokatury jest prawem i obowiązkiem korporacyjnym każdego adwokata. Adwokat wybrany do władz samorządowych obowiązany jest do pełnienia swej funkcji i współdziałania w realizacji podstawowych zadań samorządu adwokackiego z najwyższą starannością. Adwokat obowiązany jest okazywać szacunek władzom samorządu adwokackiego. Członek władz adwokatury w razie tymczasowego zawieszenia go w czynnościach zawodowych powinien zaprzestać pełnienia funkcji w tych władzach. Adwokat obowiązany jest stosować się do obowiązujących uchwał i innych decyzji władz adwokatury. Adwokat obowiązany jest stawić się na każde wezwanie władz adwokatury, a ewentualne niestawiennictwo powinien niezwłocznie usprawiedliwić. Adwokat ma obowiązek udzielić władzom adwokatury żądanych wyjaśnień w zakreślonym terminie. Zawinione niepłacenie składki korporacyjnej stanowi poważne naruszenie zasad etyki zawodowej. Adwokat obowiązany jest współdziałać z władzami adwokatury we wszystkich sprawach dotyczących zawodu adwokackiego. Władzami adwokatury, w rozumieniu niniejszego "Zbioru", są zarówno organy adwokatury, jak i organy izb adwokackich oraz dziekan i rzecznik dyscyplinarny.


 

Kancelaria prawna – sp. z o.o.

Zwrot "kancelaria prawna" w firmie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością może wprowadzać w błąd przez sugerowanie, że przedmiotem działania spółki jest świadczenie pomocy prawnej przez osoby będące adwokatami lub radcami prawnymi. Sąd Najwyższy w sprawie z wniosku "Kancelarii Prawnej S.T.", sp. z o.o. w organizacji w K. o rejestrację, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 28 lutego 2008 r. skargi kasacyjnej wnioskodawcy od postanowienia Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 20 kwietnia 2007 r. oddalił skargę kasacyjną. Uzasadnienie było następujące.

"Kancelaria Prawna S.T.", spółka z o.o. w organizacji złożyła wniosek o wpis do Krajowego Rejestru Sądowego. Wspólnicy jako przedmiot działalności spółki wskazali m.in. prowadzenie działalności prawniczej. W umowie spółki działalność tę wymienili obok wielu innych rodzajów zamierzonej aktywności. Sąd Okręgowy postanowieniem z dnia 20 kwietnia 2007 r. oddalił apelację wnioskodawczyni od postanowienia Sądu Rejonowego, oddalającego wniosek ze względu na niezgodność treści dołączonych do wniosku dokumentów z przepisami prawa (art. 23 ust. 1 ustawy z dnia 20 sierpnia 1997 r. o Krajowym Rejestrze Sądowym, tekst jednolity: Dz. U. 2007 r. Nr 168 poz. 1186 ze zm.). Sąd Okręgowy podzielił stanowisko Sądu Rejonowego, że prowadzenie działalności gospodarczej polegającej na świadczeniu pomocy prawnej jest dopuszczalne jedynie w razie zachowania szczególnych wymagań ustawowych. Artykuł 6 ust. 1 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Tekst jednolity: Dz. U. 2007 r. Nr 155 poz. 1095 ze zm. - dalej: "usdg") stanowi, że podjęcie, wykonywanie i zakończenie działalności gospodarczej jest wolne dla każdego na równych prawach, z zachowaniem warunków określonych przepisami prawa. Warunki dotyczące świadczenia pomocy prawnej określają przepisy ustawy z dnia 26 maja 1982 r. - Prawo o adwokaturze (Tekst jednolity: Dz. U. 2002 r. Nr 123 poz. 1058 ze zm. - dalej: "Prawa o adwokaturze") oraz ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (Tekst jednolity: Dz. U. 2002 r. Nr 123 poz. 1059 ze zm.). Zgodnie z art. 4 ust. 1 Prawa o adwokaturze, zawód adwokata polega na świadczeniu pomocy prawnej, a w szczególności na udzielaniu porad prawnych, sporządzaniu opinii prawnych, opracowywaniu projektów aktów prawnych oraz występowaniu przed sądami i urzędami, w myśl zaś art. 4a ust. 1, adwokat wykonuje zawód w kancelarii adwokackiej, w zespole adwokackim oraz w spółce cywilnej, jawnej, partnerskiej lub komandytowej, przy czym wspólnikami w spółkach cywilnej, jawnej i partnerskiej oraz komplementariuszami w spółce komandytowej mogą być wyłącznie adwokaci lub adwokaci i radcowie prawni, a także prawnicy zagraniczni wykonujący stałą praktykę na podstawie ustawy z dnia 5 lipca 2002 r. o świadczeniu przez prawników zagranicznych pomocy prawnej w Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. 2002 r. Nr 126 poz. 1069), a wyłącznym przedmiotem działalności takich spółek jest świadczenie pomocy prawnej. Podobnie art. 6 ust. 1 ustawy o radcach prawnych stanowi, że zawód radcy prawnego polega na świadczeniu pomocy prawnej, w szczególności na udzielaniu porad prawnych, sporządzaniu opinii prawnych, opracowywaniu projektów aktów prawnych oraz występowaniu przed sądami i urzędami, a według art. 8 ust. 1 ustawy o radcach prawnych, radca prawny wykonuje zawód w ramach stosunku pracy, na podstawie umowy cywilnoprawnej, w kancelarii radcy prawnego oraz w spółce cywilnej, jawnej, partnerskiej lub komandytowej, przy czym wspólnikami w spółkach cywilnej, jawnej i partnerskiej oraz komplementariuszami w spółce komandytowej mogą być wyłącznie radcowie prawni lub radcowie prawni i adwokaci, a także prawnicy zagraniczni wykonujący stałą praktykę na podstawie ustawy z dnia 5 lipca 2002 r. o świadczeniu przez prawników zagranicznych pomocy prawnej w Rzeczypospolitej Polskiej, a wyłącznym przedmiotem działalności takich spółek jest świadczenie pomocy prawnej. Zdaniem Sądu Okręgowego, z przytoczonych przepisów wynika, że działalność prawna nie jest wolna od ograniczeń; mogą ją wykonywać tylko podmioty do tego uprawnione przez Prawo o adwokaturze oraz ustawę o radcach prawnych i tylko w odpowiedniej formie. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością nie jest dopuszczalną formą wykonywania zawodu nie tylko przez adwokata, ale i radcę prawnego. Oceny tej nie podważa art. 19 usdg, stanowiący, że jeżeli przepisy szczególne nakładają obowiązek posiadania odpowiednich uprawnień zawodowych przy wykonywaniu określonego rodzaju działalności gospodarczej, przedsiębiorca jest obowiązany zapewnić, aby czynności w ramach działalności gospodarczej były wykonywane bezpośrednio przez osobę legitymującą się posiadaniem takich uprawnień zawodowych. Posłużenie się przez spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością przy wykonywaniu usługi prawnej radcą prawnym zatrudnionym przez nią na podstawie umowy o pracę lub umowy zlecenia nie zmieniłoby tego, że stroną umowy o świadczenie pomocy prawnej byłaby ta spółka. Nie może mieć wpływu na powyższą ocenę także fakt, że w obrocie funkcjonują spółki kapitałowe prowadzące działalność prawniczą pod nazwą kancelarii prawnych, podstawą bowiem rozstrzygnięcia sprawy powinno być wyłącznie obowiązujące prawo. W konsekwencji Sąd Okręgowy przyjął, że jeżeli spółki z ograniczoną odpowiedzialnością nie mogą prowadzić działalności prawnej, to wnioskodawczyni - będąca taką spółką - nie jest uprawniona do zamieszczenia w swej nazwie słów "kancelaria prawna". W skardze kasacyjnej wnioskodawczyni zarzuciła naruszenie art. 4 ust. 1 i art. 4a ust. 1 Prawa o adwokaturze, art. 6 ust. 1 i art. 8 ust. 1 ustawy o radcach prawnych, art. 20 i 22 Konstytucji oraz art. 6 i 19 usdg.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W ocenie Trybunału Konstytucyjnego, w ramach norm konstytucyjnych mieści się możliwość świadczenia pomocy prawnej w zakresie niewymagającym szczególnych kwalifikacji przez osoby nienależące do prawniczych zawodów zaufania publicznego (wyroki TK z dnia 21 maja 2002 r. K. 30/2001 OTK ZU 2002/3A poz. 32, z dnia 26 listopada 2003 r. SK 22/2002 OTK ZU 2003/9A poz. 97, oraz z dnia 19 kwietnia 2006 r. K. 6/2006 OTK ZU 2006/4A poz. 45). Skarżąca trafnie więc wskazała, że z art. 4 ust. 1 i art. 4a ust. 1 Prawa o adwokaturze oraz art. 6 ust. 1 i art. 8 ust. 1 ustawy o radcach prawnych, interpretowanych w zgodzie z Konstytucją, nie wynika, iż wykonywanie wszelkich czynności w zakresie świadczenia pomocy prawnej jest zastrzeżone wyłącznie dla adwokatów i radców prawnych. Świadczenia z zakresu usług prawnych zostały w art. 4 ust. 1 Prawa o adwokaturze i art. 6 ust. 1 ustawy o radcach prawnych zdefiniowane bardzo ogólnie, przez wskazanie, za pomocą zwrotu "w szczególności", jedynie przykładowego, a zatem otwartego katalogu czynności. Przepisy te nie mogą być postrzegane jako normy zakazujące udzielania jakiejkolwiek pomocy prawnej przez osoby niebędące adwokatami ani radcami prawnymi, gdyż ograniczenia w zakresie wolności działalności gospodarczej muszą wynikać z ustawy w sposób jednoznaczny (art. 22 Konstytucji). Podstaw do odmiennego wniosku nie daje orzeczenie o niekonstytucyjności art. 4 ust. 1a Prawa o adwokaturze (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 19 kwietnia 2006 r. K. 6/2006). Zgodnie z art. 4 ust. 1a Prawa o adwokaturze, przepis ust. 1 tego artykułu nie stanowił przeszkody do świadczenia określonej w nim pomocy prawnej przez osoby posiadające wyższe wykształcenie prawnicze, z wyjątkiem zastępstwa procesowego, chyba że osoby te działały na podstawie art. 87 § 1 kpc w charakterze pełnomocnika pozostającego w stałym stosunku zlecenia, jeżeli przedmiot sprawy wchodził w zakres tego zlecenia, bądź też sprawującego zarząd majątkiem lub interesami strony. Orzeczenie o niezgodności art. 4 ust. 1a Prawa o adwokaturze z Konstytucją nie uzasadnia wspomnianego wniosku, ponieważ przepis ten nie został uznany za niekonstytucyjny dlatego, że stwarzał możliwość świadczenia pomocy prawnej przez osoby niewykonujące zawodu zaufania publicznego, lecz dlatego, że odsyłając do "wyliczenia czynności podejmowanych w ramach wykonywania zawodu adwokata" określał, niezgodnie z art. 2 Konstytucji, świadczenie przez te osoby pomocy prawnej w sposób mogący wprowadzać klientów w błąd. W myśl art. 87 kpc, w zasadzie wyłącznie dla adwokatów i radców prawnych zastrzeżone jest jedynie reprezentowanie stron w postępowaniu przed sądem w sprawach cywilnych. Adwokaci i radcowie prawni mogą reprezentować strony w postępowaniu przed sądem w sprawach cywilnych, tak samo jak wykonywać wszelkie inne czynności z zakresu pomocy prawnej, pełniąc zawód w formach określonych odpowiednio w art. 4a ust. 1 Prawa o adwokaturze oraz art. 8 ust. 1 ustawy o radcach prawnych. Takie natomiast czynności z zakresu pomocy prawnej jak np. doradztwo prawne, ogólne konsultacje, sporządzanie opinii, przygotowanie projektów umów, redagowanie różnego rodzaju pism mogą być wykonywane, w ramach działalności gospodarczej na podstawie ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, również przez osoby niebędące adwokatami ani radcami prawnymi, a formą prawną prowadzenia takiej działalności mogą być także spółki kapitałowe, a więc i spółka z ograniczoną odpowiedzialnością. Nie można jednak podzielić wyrażonego w skardze kasacyjnej zapatrywania, że te usługi prawnicze, które są zastrzeżone dla adwokatów lub radców prawnych, wolno spółkom kapitałowym wykonywać dla swych klientów, zgodnie z art. 19 usdg, przy pomocy zatrudnionych w tych spółkach na podstawie umów o pracę lub umów zlecenia radców prawnych. Sprzeciwia się temu, jak zresztą wykonywaniu wszelkich czynności przez radców prawnych zatrudnionych w spółce kapitałowej dla jej klientów, przepis art. 8 ust. 1 ustawy o radcach prawnych. Wprawdzie art. 8 ust. 1 ustawy o radcach prawnych pozwala radcy prawnemu wykonywać zawód w ramach stosunku pracy lub umowy zlecenia - po uchyleniu art. 8 ust. 2 ustawy o radcach prawnych nawet z jednoczesnym wykonywaniem go w innych przewidzianych w art. 8 ust. 1 ustawy o radcach prawnych formach - jednakże chodzi tu wyłącznie o świadczenie pomocy prawnej na rzecz pracodawcy lub zleceniodawcy. Sąd Okręgowy trafnie wyjaśnił, że posłużenie się przez spółkę kapitałową przy wykonywaniu zleconej jej usługi prawnej zatrudnionym w niej radcą prawnym nie usunęłoby tego nie dającego się pogodzić z art. 8 ust. 1 ustawy o radcach prawnych skutku, że stroną umowy o świadczenie pomocy prawnej byłaby ta spółka. Niemniej wspomniana możliwość posłużenia się przez spółkę kapitałową przy wykonywaniu zleconej jej usługi prawnej zatrudnionym w niej radcą prawnym, choć zagrażająca prawidłowemu stosowaniu art. 8 ust. 1 ustawy o radcach prawnych, nie uzasadnia oddalenia wniosku o wpis takiej spółki do rejestru. Wystarczającym środkiem przeciwdziałania sygnalizowanej możliwości naruszania art. 8 ust. 1 ustawy o radcach prawnych jest niedopuszczenie radcy prawnego wykonującego zawód niezgodnie z art. 8 ust. 1 ustawy o radcach prawnych do reprezentowania strony w sprawie oraz instrumenty kontroli, w tym kontroli podatkowej. Mimo częściowo błędnego uzasadnienia, samo jednak zaskarżone rozstrzygnięcie odpowiada prawu. Badanie przez sąd rejestrowy zgodności dołączonych do wniosku dokumentów pod względem formy i treści z przepisami prawa (art. 23 ust. 1 ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym) obejmuje także firmę wymienioną we wniosku o wpis do rejestru. Określona we wniosku firma podlega ocenie sądu rejestrowego m.in. z punktu widzenia wymagań zawartych w art. 43[3] kc. W szczególności, zgodnie z art. 43[3] § 2 kc, firma nie może wprowadzać w błąd, zwłaszcza co do osoby przedsiębiorcy, przedmiotu działalności przedsiębiorcy, miejsca działalności, źródeł zaopatrzenia. Jeżeli zaś chodzi o firmę wnioskodawczyni, może ona wprowadzać w błąd co do przedmiotu działalności, a mianowicie sugerować przeciętnemu klientowi, że przedmiotem działalności wnioskodawczyni jest świadczenie pomocy prawnej przez osoby należące do takich prawniczych zawodów zaufania publicznego, jak zawód adwokata lub radcy prawnego. Wprawdzie firma wnioskodawczyni nie zawiera będących chronionymi prawem tytułami zawodowymi wyrazów "adwokat" (art. 1 ust. 4 Prawa o adwokaturze) lub, "radca prawny (art. 1 ust. 2)", niemniej występujący w niej zwrot "kancelaria prawna" może ze względu na kojarzenie przez przeciętnego klienta wykonywania zawodu adwokata lub radcy prawnego z prowadzeniem działalności w ramach kancelarii adwokackiej lub radcowskiej uzasadniać przekonanie klienteli, że objęte działalnością wnioskodawczyni usługi prawne są świadczone przez adwokatów lub radców prawnych. Dodatkowym czynnikiem mogącym utwierdzać klientów w takim błędnym przekonaniu jest łacińska nazwa kancelarii prawnej. Przeciętnemu klientowi taka nazwa może się kojarzyć bardziej z kwalifikowaną pomocą prawną świadczoną przez adwokatów lub radców prawnych aniżeli z mniej skomplikowanymi usługami prawniczymi spełnianymi przez osoby nienależące do prawniczych zawodów zaufania publicznego. Niezależnie od tego firma wnioskodawczyni wprowadza w błąd co do zakresu prowadzonej działalności. Działalność prawnicza w umowie spółki, objętej rozpatrywanym wnioskiem o wpis, została wskazana jako przedmiot spółki obok wielu rodzajów aktywności, jak w szczególności usługi związane z zagospodarowaniem terenów zieleni, wydawanie książek, działalność poligraficzna, usługi w zakresie instalowania, naprawy i konserwacji nadajników telewizyjnych oraz radiowych, wykonywanie robót ogólnobudowlanych związanych ze wznoszeniem budynków, wykonywanie konstrukcji oraz pokryć dachowych, wykonywania specjalistycznych robót budowlanych itd. (...) W takiej sytuacji wymieniona we wniosku firma, sugerująca, że działalność prawnicza stanowi, jeżeli nie jedyny, to w każdym razie główny przedmiot działalności wnioskodawczyni, jest niewątpliwie nieadekwatna w stosunku do określonego w umowie spółki zakresu działalności wnioskodawczyni. (Postanowienie Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 28 lutego 2008 r., III CSK 245/2007).

Zmiana adwokata z urzędu

Przewodniczący Wydziału Karnego Sądu Apelacyjnego w Ł. odmówił przyjęcia wniosku o wznowienie postępowania w sprawie Sądu Rejonowego w K., wobec faktu, że skazany wezwany do uzupełnienia braku formalnego wniosku przez sporządzenie i podpisanie tego wniosku przez adwokata, w zakreślonym terminie braku tego nie uzupełnił. Podstawą wezwania skazanego do uzupełnienia braku formalnego osobiście sporządzonego wniosku, o wznowienie postępowania był fakt, że wyznaczony skazanemu obrońca z urzędu nie znalazł podstaw do złożenia wniosku o wznowienie postępowania i złożył stosowne oświadczenie procesowe. W zażaleniu skazany podkreślił, że uzasadnienie zarządzenia jest zgodne ze stanem faktycznym, ale został postawiony w sytuacji, gdy do takiego wezwania nie mógł się dostosować. W uzasadnieniu swego zażalenia, jak też w treści kolejnych pism procesowych, przesłanych w ślad za zażaleniem, skazany podkreślał niedostateczny sposób kontroli sądu nad pracą adwokata ustanowionego z urzędu, albowiem w jego ocenie opinia tego obrońcy, to "stek bzdur, cytatów i frazesów", w sytuacji gdy dostarczył obrońcy niepodważalne dowody swojej niewinności.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Istotą wniesionego środka odwoławczego od wydanego zarządzenia nie jest - jak sam skarżący przyznaje - wzruszanie jego podstaw faktycznych i prawnych, ale twierdzenie o niemożności dostosowania się do wydanego zarządzenia oraz dezawuowanie efektów czynności podjętych przez obrońcę z urzędu. Co do pierwszej kwestii, to trzeba wyraźnie podkreślić, że termin określony w przepisie art. 120 § 1 kpk ma charakter terminu stanowczego i choć nie może zostać przywrócony (nie jest terminem zawitym), to w żadnej mierze nie sposób stwierdzić, aby zamykał skazanemu możliwość złożenia wniosku o wznowienie postępowania w tej sprawie. Skazany ma bowiem możliwość złożenia wniosku o wznowienie postępowania w każdym czasie, o ile wniosek taki zostanie sporządzony i podpisany przez adwokata lub radcę prawnego (art. 545 § 2 kpk). Z treści zażalenia skazanego, jak też pism procesowych przez niego składanych (także po otrzymaniu opinii adwokata ustanowionego z urzędu), wynika, że najistotniejszym zarzutem dotyczącym wydanego zarządzenia - a wiążącym się częściowo, w kontekście swojej sytuacji majątkowej, także z twierdzeniem o niemożności finalnego dostosowania się do zarządzenia wydanego na podstawie art. 120 § 1 kpk - jest twierdzenie, że ustanowiony z urzędu adwokat nienależycie wykonywał swe obowiązki, czego dowodem miało być zwrócenie mu (skazanemu) - w stanie nienaruszonym - tej korespondencji, którą wcześniej adwokatowi wysłał. Zarzut ten w istocie wiąże się więc z twierdzeniem co do przedwczesności wydanego zarządzenia o odmowie przyjęcia - sporządzonego osobiście przez skazanego - wniosku o wznowienie, albowiem zawiera supozycję, że obowiązkiem sądu, który wyznaczył obrońcę z urzędu, powinna być zmiana obrońcy z urzędu, bowiem obrońca wykonał swoją pracę w sposób nienależyty. Argument ten, chociaż niedotyczący wprost zaskarżonego zarządzenia, wymaga rozważenia, a to z tego powodu, iż wykazanie, że ustanowiony skazanemu obrońca z urzędu narusza (lub naruszył) swe obowiązki oznacza, iż skazany był pozbawiony skutecznej pomocy prawnej, przez ustanowionego mu - do określonej czynności procesowej - obrońcę z urzędu, choć takie prawo do obrońcy z urzędu zostało mu przyznane przez sąd. W takim układzie procesowym, kiedy skazany nie ma dostatecznych środków finansowych na ustanowienie obrońcy z wyboru do tej właśnie czynności, zaniedbania obrońcy z urzędu, niedostrzeżone przez ustanawiający go sąd lub prezesa sądu, faktycznie skutkują zamknięciem skazanemu możliwości złożenia skutecznego od strony formalnoprawnej wniosku o wznowienie postępowania, skoro tenże wniosek objęty jest przymusem adwokacko-radcowskim, a skazany z powodu swojej sytuacji materialnej nie może ustanowić sobie obrońcy z wyboru. Trzeba przy tym stanowczo podkreślić, że prawa do skutecznej pomocy prawnej udzielonej z urzędu w postępowaniu wznowieniowym lub kasacyjnym nie należy utożsamiać z obowiązkiem spełnienia oczekiwań skazanego w oderwaniu od określonego stanu faktycznego i prawnego, ale z rzetelnym i starannym wykonywaniem swych obowiązków - w zakresie określonym decyzją sądu - zgodnie z posiadaną wiedzą i kwalifikacjami oraz przy przestrzeganiu obwarowań ustawowych określających możliwość wniesienia jednego z tych nadzwyczajnych środków zaskarżenia. Jeśli więc wyznaczony w oparciu o przepis art. 84 § 3 kpk obrońca z urzędu nie stwierdził podstaw do wniesienia kasacji lub też wniosku o wznowienie postępowania, to brak jest podstaw prawnych, aby wyznaczać skazanemu kolejnego obrońcę, tylko dlatego, że decyzja taka nie spełnia oczekiwań skazanego (por. m.in. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 17 czerwca 1997 r. V KZ 57/97 OSNKW 1997/9-10 poz. 82). Jeżeli jednak sąd albo prezes sądu stwierdzi z urzędu lub na skutek wniosku skazanego, że adwokat, który złożył takie oświadczenie procesowe (opinię) zaniedbał swym obowiązkom, to powinien podjąć stosowne decyzje, a taką niewątpliwie powinno być rozstrzygnięcie o ustanowieniu nowego obrońcy z urzędu (por. postanowienia Sądu Najwyższego z: dnia 1 grudnia 1999 r. III KZ 139/99 Krakowskie Zeszyty Sądowe 2000/4 poz. 31; z dnia 1 lipca 1999 r. V KZ 33/99 OSNKW 1999/9-10 poz. 56; z dnia 26 października 2007 r. V KZ 63/2007 Biuletyn Prawa Karnego 2008/1; z dnia 18 stycznia 2008 r. III KZ 136/2007). Przypomnieć też trzeba, że na gruncie art. 6 ust. 3 lit. c Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności (Dz. U. 1993 r. Nr 61 poz. 284 ze zm.), Trybunał Praw Człowieka wskazał, że celem Konwencji jest ochrona praw rzeczywistych i skutecznych (podkr. SN), a w przypadku ustanowienia obrońcy z urzędu, jako elementu rzetelnego procesu, właściwe organa krajowe mają obowiązek interwencji wyłącznie w razie oczywistego zaniedbania obowiązków przez adwokata, a jedną z form tej interwencji jest zmiana obrońcy (orzeczenie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z dnia 19 grudnia 1989 r. Kamasiński przeciwko Austrii, A. 168, § 65; wyrok ETS z dnia 24 listopada 1993 r. Sprawa 13972/88 Imbrioscia przeciwko Szwajcarii Orzecznictwo Strasburskie Tom I str. 480; wyrok ETS z dnia 13 maja 1980 r. Sprawa 6694/74 LexPolonica nr 391139 w: M.A. Nowicki: Europejski Trybunał Praw Człowieka. Orzecznictwo, tom I, Kraków 2001, str. 60-61, 886 v).

Przepisy Kodeksu postępowania karnego, określające w wykonaniu normy art. 42 ust. 2 Konstytucji RP, zasady korzystania z pomocy obrońcy z urzędu, wskazują, że na uzasadniony wniosek oskarżonego lub jego obrońcy prezes właściwego sądu (art. 81 § 2 kpk), jak też właściwy sąd (art. 378 § 2 kpk), zwalnia dotychczasowego obrońcę z jego obowiązków i wyznacza oskarżonemu innego obrońcę z urzędu. Specyfiką postępowania przedkasacyjnego oraz postępowania przed złożeniem wniosku o wznowienie postępowania jest jednak to, że adwokata z urzędu ustanawia się do stwierdzenia istnienia podstaw do wniesienia tych nadzwyczajnych środków zaskarżenia, a jeśli składa on oświadczenie o braku podstaw do ich wniesienia, to jego upoważnienie do występowania w tej sprawie jako obrońca ulega zakończeniu. Tylko w sytuacji, gdy obrońca składa kasację lub wniosek o wznowienie postępowania, to jest uprawniony do udziału w dalszym postępowaniu, a skoro takie uprawnienie do "przedłużonego" działania adwokat uzyskuje tylko, gdy wniesie te nadzwyczajne środki zaskarżenia, to zgodnie z wnioskowaniem a contrario nie jest on uprawniony do udziału w dalszych czynnościach wówczas, gdy złoży oświadczenie o braku podstaw do kasacji lub wznowienia postępowania (art. 84 § 3 kpk). W istocie, zatem od strony procesowej wniosek skazanego, w którym zawarta jest krytyczna ocena dotychczasowego adwokata, nie jest wnioskiem o zmianę adwokata, albowiem adwokat ten nie występuje już w tym postępowaniu. Wniosek taki może być ujmowany tylko jako kolejny wniosek o wyznaczenie innego adwokata do realizacji tej samej czynności, tj. do przeanalizowania istnienia podstaw do wniesienia kasacji lub wniosku o wznowienie postępowania. Jeśli należycie wykazane okoliczności przedstawione w takim wniosku, w zestawieniu chociażby z treścią złożonej przez ustanowionego adwokata z urzędu opinii, wskazują w sposób oczywisty na zaniedbania w wykonaniu nałożonego przez sąd obowiązku kontroli istnienia podstaw do wniesienia kasacji lub wniosku o wznowienie postępowania, to obowiązkiem prezesa sądu (lub sądu) powinno być wyznaczenie skazanemu kolejnego obrońcy z urzędu do wykonania takiego obowiązku, albowiem brak jest wówczas podstaw do stwierdzenia, że poprzednio ustanowiony z urzędu adwokat zapewnił realizację przyznanego skazanemu prawa w sposób rzetelny. W tym kontekście nabiera szczególnego znaczenia opinia o braku podstaw do wniesienia kasacji lub wniosku o wznowienie postępowania, chociaż dostrzec trzeba, że sformalizowanie obu tych postępowań oraz szczególne wymogi skorzystania z tych nadzwyczajnych środków zaskarżenia (art. 523 kpk oraz art. 540 kpk, art. 540a kpk i art. 541 kpk) wskazują w sposób jednoznaczny na zakres ustaleń i ocen w treści złożonej opinii. Wydaje się natomiast wątpliwe, aby w sytuacji gdy oświadczenie takie ogranicza się do jednozdaniowego zwrotu o braku podstaw do wniesienia kasacji lub wniosku o wznowienie postępowania, obowiązek taki był właściwie realizowany. Nadmienić od razu należy, że uwaga ta nie odnosi się do opinii złożonej w niniejszej sprawie. Na marginesie tych wywodów wyjaśnić należy też jeszcze kwestię formy informacji złożonej w wykonaniu obowiązku określonego w art. 84 § 3 kpk. Wprawdzie w przepisie tym ujęto, że obrońca powinien poinformować na piśmie (podkr. SN) sąd o braku podstaw do wniesienia kasacji lub wniosku o wznowienie postępowania, ale skoro pomoc prawna udzielana przez adwokata lub radcę prawnego polega, w szczególności na udzielaniu porad prawnych, sporządzaniu opinii prawnych, opracowywaniu projektów aktów prawnych oraz występowaniu przed sądami i urzędami (por. art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. - Prawo o adwokaturze Dz. U. 2002 r. Nr 123 poz. 1058 ze zm.; art. 6 ust. 1 i art. 7 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych Dz. U. 2002 r. Nr 123 poz. 1059 ze zm.), a jest ona wykonywana także z urzędu (art. 28 ust. 2 i art. 29 ust. 1 ustawy - Prawo o adwokaturze oraz art. 22[3] ust. 1 ustawy o radcach prawnych), to staje się oczywiste, że w ramach obowiązku zawartego w art. 84 § 3 kpk poinformowanie na piśmie sądu o braku podstaw do wniesienia kasacji lub wniosku o wznowienie postępowania - jako efekt udzielonej pomocy prawnej - powinno przybrać formę opinii prawnej. Tak też wykonanie tego obowiązku określa § 14 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. 2002 r. Nr 163 poz. 1348 ze zm.). Trzeba przy tym zaznaczyć, że określenie złożonej przez adwokata lub radcę prawnego - w wykonaniu obowiązku określonego w treści art. 84 § 3 kpk - pisemnej informacji w innej formie, np. jako pisma procesowego czy oświadczenia procesowego, nie oznacza niewykonania tego obowiązku w sposób należyty. Nie jest bowiem istotna nazwa takiej informacji, ale jej merytoryczna zawartość.

Wyjaśnić także trzeba, że złożenie przez skazanego nowego "wniosku" o wyznaczenie adwokata z urzędu, nie nakłada obowiązku wydania kolejnego zarządzenia lub postanowienia, jeśli brak jest podstaw do jego uwzględnienia, a to z tej racji, iż procedowanie w tym przedmiocie, tj. w przedmiocie wyznaczenia obrońcy z urzędu, zostało już - i to pozytywnie dla skazanego - zakończone. Tylko wówczas, gdyby w toku analizy takiego wniosku oraz treści złożonej opinii stwierdzono zaniedbanie obowiązków przez ustanowionego obrońcę, skutkujące brakiem rzeczywistej pomocy prawnej w zakresie określonym treścią art. 84 § 3 kpk, konieczne byłoby wydanie postanowienia lub zarządzenia; należałoby wówczas także rozważyć skorzystanie z unormowania zawartego w treści art. 20 § 1 kpk.

Odnosząc te uwagi do realiów niniejszej sprawy, trzeba zauważyć, że zastrzeżenia skazanego mogą być od strony subiektywnej zrozumiałe, ale nie znajdują żadnego obiektywnego potwierdzenia. Treść złożonego przez ustanowionego z urzędu obrońcę pisma procesowego, nazwanego zresztą prawidłowo opinią, dowodzi w sposób jednoznaczny, że obrońca przeanalizował sprawę pod kątem istnienia podstaw do wznowienia postępowania i wskazał, dlaczego nie znajduje podstaw do złożenia takiego wniosku. Kwestionowanie tej opinii w oparciu o fakt zwrotu skazanemu dokumentów przez niego poprzednio przesłanych adwokatowi, w nienaruszonej - jak twierdzi skazany - formie, nie może rzetelności podjętych przez adwokata czynności podważyć, zwłaszcza, iż z treści opinii wynika, że dokumenty te zostały analizie poddane.Skoro zatem brak było rzeczywistych podstaw do wyznaczenia skazanemu kolejnego obrońcy w celu stwierdzenia podstaw do złożenia wniosku o wznowienie postępowania, a wezwany do uzupełnienia braku formalnego osobiście złożonego wniosku, braku tego nie uzupełnił, to zażalenie nie może zostać uwzględnione.

Adwokat w UE

- w Republice Austrii - Rechtsanwalt,

- w Królestwie Belgii - Avocat/Advocaat/Rechtsanwalt,

- w Bułgarii -,

- w Republice Cypryjskiej - D i k h góroz ,

- w Republice Czeskiej - Advokát,

- w Królestwie Danii - Advokat,

- w Republice Estońskiej - Vandeadvokaat,

- w Republice Finlandii - Asianajaja/Advocat,

- w Republice Francuskiej - Avocat,

- w Republice Greckiej - D i k h góroz ,

- w Królestwie Hiszpanii - Abogado/Advocat/Advogad/Abokatu,

- w Królestwie Niderlandów - Advocaat,

- w Republice Irlandii - Barrister/Solicitor,

- w Republice Litewskiej - Advokatas,

- w Republice Łotewskiej - Zverinats advokats,

- w Wielkim Księstwie Luksemburga - Avocat,

- w Republice Federalnej Niemiec - Rechtsanwalt,

- w Republice Malty - Avukat/Prokuratur Legali,

- w Republice Portugalii - Advogado,

- w Rumunii - Avocat,

- w Republice Słowackiej - Advokát/Komerćný právnik,

- w Republice Słowenii - Odvetnik/Odvetnica,

- w Królestwie Szwecji - Advokat,

- w Zjednoczonym Królestwie Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej - Advocate/Barrister/Solicior,

- w Republice Węgierskiej - Ügyvéd,

- w Republice Włoskiej - Avvocato.

Adwokat w sądzie administracyjnym

Strony i ich organy lub przedstawiciele ustawowi mogą działać przed sądem osobiście lub przez pełnomocników. Pełnomocnikiem strony może być adwokat lub radca prawny, a ponadto inny skarżący lub uczestnik postępowania, jak również rodzice, małżonek, rodzeństwo lub zstępni strony oraz osoby pozostające ze stroną w stosunku przysposobienia, a także inne osoby, jeżeli przewidują to przepisy szczególne. Pełnomocnikiem osoby prawnej lub przedsiębiorcy, w tym nieposiadającego osobowości prawnej, może być również pracownik tej jednostki albo jej organu nadrzędnego. Dotyczy to również państwowych i samorządowych jednostek organizacyjnych nieposiadających osobowości prawnej. Osoba prawna lub zarząd spółki partnerskiej świadczący na podstawie odrębnych przepisów pomoc prawną przedsiębiorcy, osobie prawnej lub innej jednostce organizacyjnej, mogą udzielić pełnomocnictwa procesowego - w imieniu podmiotu, któremu świadczą pomoc prawną - adwokatowi lub radcy prawnemu, jeżeli zostały do tego upoważnione przez ten podmiot.

Pełnomocnictwo może być:

1) ogólne - do prowadzenia spraw przed sądami administracyjnymi;

2) do prowadzenia poszczególnych spraw;

3) do niektórych tylko czynności w postępowaniu.

Pełnomocnik obowiązany jest przy pierwszej czynności procesowej dołączyć do akt sprawy pełnomocnictwo z podpisem mocodawcy lub wierzytelny odpis pełnomocnictwa. Adwokat, radca prawny, doradca podatkowy i rzecznik patentowy mogą sami uwierzytelnić odpis udzielonego im pełnomocnictwa. Sąd może w razie wątpliwości zażądać urzędowego poświadczenia podpisu strony. W toku sprawy pełnomocnictwo może być udzielone ustnie na posiedzeniu sądu przez oświadczenie złożone przez stronę i wciągnięte do protokołu. Za stronę, która nie może się podpisać, podpisuje pełnomocnictwo osoba przez nią upoważniona, z wymienieniem przyczyny, dla której strona sama się nie podpisała.

Pełnomocnictwo ogólne lub do prowadzenia poszczególnych spraw obejmuje z samego prawa umocowanie do:

1) wszystkich łączących się ze sprawą czynności w postępowaniu, nie wyłączając skargi o wznowienie postępowania i postępowania wywołanego jej wniesieniem;

2) udzielenia dalszego pełnomocnictwa na zasadach określonych w odrębnych przepisach;

3) cofnięcia skargi w całości lub w części, jeżeli czynności te nie zostały wyłączone w danym pełnomocnictwie;

4) odbioru kosztów postępowania.

Zakres, czas trwania i skutki umocowania szerszego niż pełnomocnictwo ocenia się według treści pełnomocnictwa oraz przepisów prawa cywilnego. Mocodawca stawający jednocześnie z pełnomocnikiem może niezwłocznie prostować lub odwoływać oświadczenia pełnomocnika. Wypowiedzenie pełnomocnictwa przez mocodawcę odnosi skutek prawny w stosunku do sądu od dnia zawiadomienia go o tym, w stosunku zaś do strony przeciwnej i innych uczestników - od dnia doręczenia im tego zawiadomienia przez sąd. Adwokat lub radca prawny, który wypowiedział pełnomocnictwo, obowiązany jest działać za stronę jeszcze przez dwa tygodnie, chyba że mocodawca zwolni go od tego obowiązku. Każdy inny pełnomocnik powinien, mimo wypowiedzenia, działać za mocodawcę przez ten sam czas, jeżeli jest to konieczne do uchronienia mocodawcy od niekorzystnych skutków prawnych. W razie śmierci strony albo utraty przez nią zdolności sądowej pełnomocnictwo wygasa. Jednakże pełnomocnik procesowy działa aż do czasu zawieszenia postępowania. Sąd może dopuścić tymczasowo do podjęcia naglącej czynności osobę niemogącą przedstawić pełnomocnictwa. Sąd wyznaczy równocześnie termin, w ciągu którego osoba działająca bez pełnomocnictwa powinna je złożyć albo przedstawić zatwierdzenie swojej czynności przez stronę. Jeżeli termin upłynął bezskutecznie, sąd pominie czynności procesowe tej osoby.